Leśne związki żądają zgody na wycinkę drzew. Chcą też dymisji w ministerstwie

Zniesienia zakazu wycinek lasów oraz dymisji minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski i jej zastępcy Mikołaja Dorożały żąda Rada Krajowa Związku Leśników Polskich. Związkowcy zapowiedzili protest na 12 lipca – informuje WP.

Publikacja: 29.06.2024 10:54

Leśnicy żądają przywrócenia zgody na wycinkę drzew

Leśnicy żądają przywrócenia zgody na wycinkę drzew

Foto: Adobe Stock

„Biorąc pod uwagę dotychczasowe działania obecnego kierownictwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, stanowiące pozory dialogu ze wszystkimi interesariuszami i jednoczesne niszczenie wieloletniego dorobku polskiego leśnictwa oraz brak reakcji na postulaty ze strony związków zawodowych, przemysłu drzewnego i świata leśnych naukowców; Rada Krajowa Związku Leśników Polskich w RP podjęła uchwałę o zorganizowaniu protestów” – napisali leśnicy w stanowisku cytowanym przez WP.

„Akcje protestacyjne w obronie polskiego leśnictwa odbędą się w Dniu Leśnika, w 100-lecie istnienia PGL Lasów Państwowych, czyli 12 lipca 2024 roku o godzinie 10.00. Leśnicy zbiorą się pod siedzibami Urzędów Marszałkowskich w całym kraju, a wojewodowie otrzymają ich postulaty” – czytamy w stanowisku leśników, w którym mobilizują do jak najliczniejszego udziału.

Czytaj więcej

Billboardy za miliony straszą w lasach. Straty bada prokuratura

Nieoficjalnie związkowcy liczą na ciche wsparcie PSL. Jak twierdzą, sposób zarządzania lasami nie podoba się również ludowcom.

„Stoimy na stanowisku, że zachowanie wielofunkcyjnego charakteru lasów w żadnym stopniu nie koliduje z prowadzeniem w nich planowej i zrównoważonej gospodarki leśnej. Nie zgadzamy się na decyzje podejmowane w sposób godzący w wiedzę i naukę leśną. Konsekwencją wstrzymania pozyskania drewna będzie likwidacja najpierw kilku, a później dziesiątek nadleśnictw. Co oczywiście wpłynie na likwidację tysięcy miejsc pracy w firmach związanych z branżą leśną i przemysłem drzewnym” – piszą w stanowisku, które widziała WP.

Postulaty Rady Krajowej Związku Leśników Polskich

Podczas akcji protestacyjnej leśnicy będą mówili o sześciu postulatach. Znalazły się one w stanowisku organizacji:

„1. Ponawiamy skierowane do najważniejszych osób w Państwie Polskim, a pozostające wciąż bez odpowiedzi stanowisko branży leśno-drzewnej z 12 kwietnia 2024 roku: Uczestnicy spotkania, reprezentujący organizacje zrzeszające ponad 800 tysięcy osób, poświęconego przyszłości polskiego leśnictwa, zorganizowanego w dniu 12 kwietnia 2024 r. w Sękocinie Starym, wzywają Pana Donalda Tuska - Prezesa Rady Ministrów do podjęcia pilnych, niezbędnych działań zmierzających do zatrzymania destrukcji polskiego leśnictwa, wywołanej decyzjami płynącymi z Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

2. Domagamy się natychmiastowego wycofania moratorium na użytkowanie lasów wprowadzonego w dniu 8 stycznia 2024 r. poleceniem Ministra Klimatu i Środowiska i poszanowania obowiązującego prawa.

3. Domagamy się szacunku dla naszej branży i zahamowania destrukcji polskiego sektora leśno-drzewnego oraz powstrzymania, mogącego wkrótce się pojawić w wyniku tej destrukcji, blisko 100-tysięcznego bezrobocia.

"Domagamy się natychmiastowego wycofania moratorium na użytkowanie lasów wprowadzonego w dniu 8 stycznia 2024 r. poleceniem Ministra Klimatu i Środowiska i poszanowania obowiązującego prawa"

4. Domagamy się realnego dialogu z Rządem RP wobec zapowiadanych reform Lasów Państwowych, w kontekście dalszej sprawnej, dochodowej i sprawdzonej od 100 lat formy zarządzania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe.

5. Protestujemy przeciwko wprowadzanym bez analizy, oceny skutków i konsultacji z leśnikami zmianom ustawy o lasach i ustawy o ochronie przyrody.

6. Z uwagi na dotychczasowe działania i niekompetencję obecnego kierownictwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, brak jakiejkolwiek reakcji strony rządzącej na apele, wnioski i petycje Związków Zawodowych funkcjonujących w PGL LP wyrażamy swój stanowczy protest i domagamy się natychmiastowej dymisji z pełnionych funkcji Pani Pauliny Hennig-Kloski i Pana Mikołaja Dorożały”.

Wiceminister Mikołaj Dorożała odrzuca zarzuty związkowców

Wiceminister Dorożała nie zamierza ugiąć się przed związkowcami. Wycinka drzew ma być ograniczana.

- Jeśli ktoś próbuje mnie straszyć dymisją, to powiem krótko i otwarcie: przyszedłem tu nie po to, żeby mieć służbowy samochód i pensję podsekretarza stanu, na innych stanowiskach zarabiałem zdecydowanie lepiej. Przyszedłem zrealizować konkretne cele w obszarze ochrony przyrody - lasów, łowiectwa – powiedział w rozmowie z WP.

Nawiązał też do polityki prowadzonej przez PiS. - Jedynym z istotnych powodów przegranej PiS było barbarzyńskie traktowanie lasów. Zaczęło się oczywiście od Puszczy Białowieskiej, potem dochodziły inne kwestie, doszliśmy do tego, że drewno z polskich lasów straciło nawet międzynarodowe certyfikaty, które gwarantowały pozyskanie z poszanowaniem zrównoważonego rozwoju. Polacy nie chcą, żeby las był traktowany jak skład desek i dali temu czytelny wyraz w wyborach. Zagłosowali na partie, które w swoich programach kładły nacisk na ochronę przyrody. Stąd właśnie wziął się postulat wyłączenia 20 procent powierzchni lasów spod wycinki - stwierdził.

Czytaj więcej

Wycinka lasów wstrzymana lub ograniczona. Hennig-Kloska: Czas wyprowadzić piły

Dodał, że cały czas w ramach formuły Narady o Lasach (NOL) trwają prace i rozmowy: leśników, samorządowców, przedsiębiorców, ekologów. - Tylko ktoś pozbawiony dobrej woli może nam zarzucić brak dialogu - mówi wiceminister klimatu.

- Nie ukrywam, że celem jest ochrona i wyłączenie spod wycinki kolejnych obszarów lasów, ale chcemy do tego dojść w ramach porozumienia i dyskusji. Tego chcą Polacy i ja się z tym celem utożsamiam. Stopniowo, etapami, z uwzględnieniem interesu gospodarczego, będziemy powiększali obszary objęte ochroną – powiedział WP.

„Biorąc pod uwagę dotychczasowe działania obecnego kierownictwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, stanowiące pozory dialogu ze wszystkimi interesariuszami i jednoczesne niszczenie wieloletniego dorobku polskiego leśnictwa oraz brak reakcji na postulaty ze strony związków zawodowych, przemysłu drzewnego i świata leśnych naukowców; Rada Krajowa Związku Leśników Polskich w RP podjęła uchwałę o zorganizowaniu protestów” – napisali leśnicy w stanowisku cytowanym przez WP.

„Akcje protestacyjne w obronie polskiego leśnictwa odbędą się w Dniu Leśnika, w 100-lecie istnienia PGL Lasów Państwowych, czyli 12 lipca 2024 roku o godzinie 10.00. Leśnicy zbiorą się pod siedzibami Urzędów Marszałkowskich w całym kraju, a wojewodowie otrzymają ich postulaty” – czytamy w stanowisku leśników, w którym mobilizują do jak najliczniejszego udziału.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Suchoń: Nasi wyborcy oczekują politycznego przyspieszenia
Polityka
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: Renta wdowia to największy projekt socjalny koalicji rządzącej
Polityka
Michał Kolanko: Sprawa aborcji dzieli koalicję. Przyznaje to nawet Donald Tusk
Polityka
Joński o szczegółach raportu komisji ds. wyborów kopertowych. „Do 10 lat więzienia”
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
Wójcik: Giertych ma rację. Sprawa Romanowskiego to kompromitacja prokuratury