Krzysztof Bosak: Coś dziwnego dzieje się w Ministerstwie Obrony Narodowej

Pytanie co się dzieje w samym Ministerstwie Obrony Narodowej — czy na konferencję wicepremiera każdy może sobie wejść i je przerywać? - pytał w rozmowie z RMF FM lider Ruchu Narodowego współtworzącego Konfederację, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.

Publikacja: 07.06.2024 07:29

Krzysztof Bosak

Krzysztof Bosak

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Onet ujawnił w środę, że na przełomie marca i kwietnia na granicy Polski z Białorusią, wobec napierających na granicę imigrantów, polscy żołnierze oddali strzały ostrzegawcze — najpierw w powietrze, a potem w ziemię.

Po tej interwencji Żandarmeria Wojskowa zatrzymała trzech żołnierzy, a dwóch usłyszało zarzuty nadużycia uprawnień. Świadkowie zatrzymania twierdzą, że żołnierze zostali zakuci przez Żandarmerię Wojskową w kajdanki.

Jednocześnie w czwartek Dowództwo Generalne podało, że żołnierz raniony nożem na granicy z Białorusią zmarł. Szeregowy Mateusz Sitek miał 21 lat, w 1 Warszawskiej Brygadzie Pancernej w Wesołej służył od 18 grudnia 2023 roku.  Wcześniej był w Wojskach Obrony Terytorialnej. - Nie miał dziewczyny, bo jego miłością było wojsko — usłyszał od jednego z żołnierzy Marek Kozubal.  

Krzysztof Bosak o sytuacji na granicy: Nie dowiemy się co wiedział Donald Tusk

Bosaka spytano o postulat Konfederacji, by w związku z sytuacją na granicy zdymisjonowani zostali minister sprawiedliwości,. Adam Bodnar i minister obrony narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Nie jesteśmy uczciwie informowani, informacje, jak wiemy od prezydenta, są wstrzymywane, Żandarmeria nadużywa swoich uprawnień, żołnierze na granicy nie są prawidłowo wyposażeni — wskazywał przyczyny takiego apelu Bosak.

Czytaj więcej

Żołnierze z zarzutami za oddanie strzałów na granicy z Białorusią. Co wiadomo?

A czy cały rząd powinien się podać do dymisji, o co apeluje Jarosław Kaczyński?

- Wydaje mi się, że jak na razie to jest problem w Ministerstwie Sprawiedliwości i Ministerstwie Obrony Narodowej. Co o tym wiedział Donald Tusk — tego się nie dowiemy. Tusk będzie udawał, że niczego nie wiedział - odparł Bosak.

Dymisja Władysława Kosiniaka-Kamysza? Krzysztof Bosak: Jestem sceptyczny

- Jak znam Donalda Tuska żadnego przyznania się do winy nie będzie, chyba że jego intencją jest wykończenie Władysława Kosiniaka-Kamysza i pozbawienie go stanowiska. Wczoraj rozeszły się plotki, że możliwa jest dymisja Kosiniaka-Kamysza, ale ja jestem wobec nich dość sceptyczny — dodał.

Czytaj więcej

Kosiniak-Kamysz: W marcu dowiedziałem się o incydencie na granicy. Żołnierzom udzielono pomocy

Jednocześnie Bosak wyraził zdziwienie, że czwartkową konferencję Kosiniaka-Kamysza w MON pozwolono zakłócić posłom opozycji — m.in. Jackowi Ozdobie. Jak mówił jest to „coś dziwnego”.

- Pytanie co się dzieje w samym Ministerstwie — czy na konferencję wicepremiera każdy może sobie wejść i je przerywać. Albo Kosiniak-Kamysz nie ma zaufanego personelu, albo personel stracił kontrolę nad sytuacją. To była jedna z najdziwniejszych konferencji, jakie widziałem - przyznał Bosak.

Krzysztof Bosak o sytuacji na granicy: Problem będzie trwał latami

Na pytanie o to jak rozwiązać problem na granicy Bosak odparł, że "problem na granicy nie zostanie rozwiązany, będzie trwał miesiącami czy nawet latami", ponieważ "został wykreowany sztucznie i będzie podtrzymywany sztucznie, ze względu na interes Białorusi i Rosji".

Granica polsko-białoruska

Granica polsko-białoruska

PAP

- Możemy zrobić bardzo niewiele. Możemy jedynie pokazywać, że ich działania będą nieskuteczne. To jest jedyne co możemy zrobić - mówił też wicemarszałek Sejmu.

Bosak mówił też, że „znacznie wcześniej” popełniono błędy w polityce wobec Białorusi, ponieważ "polityka sankcyjna wepchnęła Białoruś w ramiona Rosji". - UE nie miała Łukaszence nic do zaoferowania. W efekcie mamy u swoich granic państwo wrogie, gotowe do działań przeciwko naszemu państwu - stwierdził.

Onet ujawnił w środę, że na przełomie marca i kwietnia na granicy Polski z Białorusią, wobec napierających na granicę imigrantów, polscy żołnierze oddali strzały ostrzegawcze — najpierw w powietrze, a potem w ziemię.

Po tej interwencji Żandarmeria Wojskowa zatrzymała trzech żołnierzy, a dwóch usłyszało zarzuty nadużycia uprawnień. Świadkowie zatrzymania twierdzą, że żołnierze zostali zakuci przez Żandarmerię Wojskową w kajdanki.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
podcast
Impulsywne zakupy Błaszczaka. Dlaczego NIK skrytykowała MON z czasów rządu PiS
Polityka
PiS i Suwerenna Polska połączą się przed wyborami prezydenckimi? Nieoficjalne doniesienia
Polityka
Poseł Dariusz Matecki zrzekł się immunitetu. Chodzi o sprawy związane z kampanią
Polityka
Sondaż: Ponad połowa Polaków nie chce wzywania Ziobry przez komisję ds. Pegasusa
Polityka
Czerwona kartka od NIK dla Błaszczaka. Druzgocący raport dla byłego szefa MON
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży