Onet ujawnił w środę, że na przełomie marca i kwietnia na granicy Polski z Białorusią, wobec napierających na granicę imigrantów, polscy żołnierze oddali strzały ostrzegawcze — najpierw w powietrze, a potem w ziemię.
Po tej interwencji Żandarmeria Wojskowa zatrzymała trzech żołnierzy, a dwóch usłyszało zarzuty nadużycia uprawnień. Świadkowie zatrzymania twierdzą, że żołnierze zostali zakuci przez Żandarmerię Wojskową w kajdanki.
Jednocześnie w czwartek Dowództwo Generalne podało, że żołnierz raniony nożem na granicy z Białorusią zmarł. Szeregowy Mateusz Sitek miał 21 lat, w 1 Warszawskiej Brygadzie Pancernej w Wesołej służył od 18 grudnia 2023 roku. Wcześniej był w Wojskach Obrony Terytorialnej. - Nie miał dziewczyny, bo jego miłością było wojsko — usłyszał od jednego z żołnierzy Marek Kozubal.
Krzysztof Bosak o sytuacji na granicy: Nie dowiemy się co wiedział Donald Tusk
Bosaka spytano o postulat Konfederacji, by w związku z sytuacją na granicy zdymisjonowani zostali minister sprawiedliwości,. Adam Bodnar i minister obrony narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
- Nie jesteśmy uczciwie informowani, informacje, jak wiemy od prezydenta, są wstrzymywane, Żandarmeria nadużywa swoich uprawnień, żołnierze na granicy nie są prawidłowo wyposażeni — wskazywał przyczyny takiego apelu Bosak.
Czytaj więcej
Dwóch żołnierzy usłyszało zarzuty przekroczenia uprawnień, gdy oddali strzały w stronę migrantów przebywających po białoruskiej strony granicy.
A czy cały rząd powinien się podać do dymisji, o co apeluje Jarosław Kaczyński?
- Wydaje mi się, że jak na razie to jest problem w Ministerstwie Sprawiedliwości i Ministerstwie Obrony Narodowej. Co o tym wiedział Donald Tusk — tego się nie dowiemy. Tusk będzie udawał, że niczego nie wiedział - odparł Bosak.
Dymisja Władysława Kosiniaka-Kamysza? Krzysztof Bosak: Jestem sceptyczny
- Jak znam Donalda Tuska żadnego przyznania się do winy nie będzie, chyba że jego intencją jest wykończenie Władysława Kosiniaka-Kamysza i pozbawienie go stanowiska. Wczoraj rozeszły się plotki, że możliwa jest dymisja Kosiniaka-Kamysza, ale ja jestem wobec nich dość sceptyczny — dodał.
Czytaj więcej
- Moim zdaniem to była nadgorliwość, wyjaśni to jednak komisja powołana w Żandarmerii Wojskowej. Oczekuję natychmiastowych działań ze strony komend...
Jednocześnie Bosak wyraził zdziwienie, że czwartkową konferencję Kosiniaka-Kamysza w MON pozwolono zakłócić posłom opozycji — m.in. Jackowi Ozdobie. Jak mówił jest to „coś dziwnego”.
- Pytanie co się dzieje w samym Ministerstwie — czy na konferencję wicepremiera każdy może sobie wejść i je przerywać. Albo Kosiniak-Kamysz nie ma zaufanego personelu, albo personel stracił kontrolę nad sytuacją. To była jedna z najdziwniejszych konferencji, jakie widziałem - przyznał Bosak.
Krzysztof Bosak o sytuacji na granicy: Problem będzie trwał latami
Na pytanie o to jak rozwiązać problem na granicy Bosak odparł, że "problem na granicy nie zostanie rozwiązany, będzie trwał miesiącami czy nawet latami", ponieważ "został wykreowany sztucznie i będzie podtrzymywany sztucznie, ze względu na interes Białorusi i Rosji".
Granica polsko-białoruska
- Możemy zrobić bardzo niewiele. Możemy jedynie pokazywać, że ich działania będą nieskuteczne. To jest jedyne co możemy zrobić - mówił też wicemarszałek Sejmu.
Bosak mówił też, że „znacznie wcześniej” popełniono błędy w polityce wobec Białorusi, ponieważ "polityka sankcyjna wepchnęła Białoruś w ramiona Rosji". - UE nie miała Łukaszence nic do zaoferowania. W efekcie mamy u swoich granic państwo wrogie, gotowe do działań przeciwko naszemu państwu - stwierdził.