- Użyliśmy wszelkich możliwych metod. To nie jest dyskusja o tym czy komisja w sposób skuteczny wezwała Mariusza Kamińskiego — mówił Szczerba po tym, gdy Kamiński nie stawił się 18 kwietnia przed kierowaną przez niego komisją i nie przedstawił usprawiedliwienia.

Mariusz Kamiński nie odebrał wezwania na posiedzenie komisji pod dwoma adresami

- Użyliśmy wszystkich możliwych metod zgodnych z prawem. Zawiadomiliśmy przez Pocztę Polską - 10 kwietnia została wysłana przesyłka pocztowa, do tej pory nie została odebrana — poinformował Szczerba.

Skład komisji śledczej ds. afery wizowej

Skład komisji śledczej ds. afery wizowej

Foto: PAP

- To ten sam adres (na który wysłano wezwanie — red.), którym dysponuje prokuratura — zaznaczył Szczerba zwracając uwagę, że wezwanie do prokuratury Szczerba odebrał.

- W czasie pomocy prawnej jaką świadczy policja dla naszej komisji ustalono drugi adres Mariusza Kamińskiego — kontynuował poseł KO.

Czytaj więcej

Michał Szczerba: Nie ma jednej afery wizowej, jest kilka afer wizowych

- Okazało się,że pod drugim adresem doręczenie też nie było możliwe — mówił.

Michał Szczerba: Lekceważenie komisji przez Mariusza Kamińskiego

- Mam przekonanie, że jest to lekceważenie prawa, lekceważenie komisji, próba unikania sprawiedliwości przez Kamińskiego — podsumował przewodniczący komisji.

Szczerba stwierdził też, że „to niepoważne zachowanie ma swój finał”. - Finałem niepoważnego zachowania była próba dostarczenia wezwania na nowy termin komisji zaplanowany na poniedziałek — wyjaśnił.

Poseł KO zwrócił też uwagę, że "Kamiński miał prawo usprawiedliwienia nieobecności" przed komisją "przez równoległe wezwanie do prokuratury", ale z niego nie skorzystał. 

- Jeśli nie stawi się w poniedziałek zawnioskuję do sądu o wymierzenie kary dla Mariusza Kamińskiego - podsumował.

Tymczasem Mariusz Kamiński, któremu wezwanie przed komisję śledczą wręczyła prokurator, przed którą stawił się 18 kwietnia zapowiedział już, że weźmie udział w pracach komisji i "z przyjemnością dostarczy informacje na temat którym komisja się zajmuje".