Joanna Scheuring-Wielgus o decyzji Szymona Hołowni ws. ustaw liberalizujących aborcję: Wyjdziemy na ulicę, nie tylko ja, ale też nasi posłowie, ministrowie
- Ubrałam się dziś specjalnie dla marszałka Hołowni. Nie mówię o tym, że chcę debaty o legalnej aborcji, ale żądamy legalnej aborcji jako posłanki i posłowie Lewicy — to po pierwsze — mówiła Scheuring-Wielgus, która wystąpiła w czarnym T-shircie z hasłem „żądamy legalnej aborcji”.
- Jestem w koszulce, którą nosiłam przez osiem lat, gdy rządziło PiS. My wyjdziemy na ulicę, na tych ulicach będę stała nie tylko ja, środowisko obywatelskie, ale też nasi posłowie, ministrowie, wiceministrowie, wszyscy. To jest dla nas sprawa priorytetowa — dodała.
Czytaj więcej
W Sejmie czekają na rozpatrzenie ustawy, które przyznają kobiecie prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży. Czy chciał(a)by Pan(i), żeby zostały przy...
- Po drugie, marszałek Czarzasty wniósł wczoraj wniosek na prezydium Sejmu, żeby ta debata się odbyła i głosami Szymona Hołowni, Piotra Zgorzelskiego i Konfederacji ten wniosek przepadł - kontynuowała.
- De facto zobaczyliśmy prawdziwą twarz Szymona Hołowni i PSL-u, całej Trzeciej Drogi, którzy stoją ramię w ramię z Konfederacją - dodała.
Joanna Scheuring-Wielgus o Szymonie Hołowni: Boi się powiedzieć jakie ma pogądy
Scheuring-Wielgus odrzuciła argumenty Hołowni, że okres przed wyborami samorządowymi jest złym czasem na debatę ws. aborcji.
- Oczywiście, że nie uznajemy racji Szymona Hołowni i tej decyzji. Minęły cztery miesiące odkąd Lewica wrzuciła dwa projekty ustaw liberalizujących prawo aborcyjne do Sejmu. Przez cztery miesiące była okazja do tego, by o tym rozmawiać. I Szymon Hołownia nie chciał tego zrobić - mówiła wiceminister.
Co by zrobił Hołownia, gdyby — nie życzę tego nikomu — jego żona została zgwałcona, albo córki. Powiedziałby: niestety, musicie urodzić, takie mamy prawo, tak głosowałem
- W polityce nie lubię najbardziej kłamstwa i fałszu. Szymon Hołownia skłamał mówiąc, że nie blokuje debaty o aborcji: bo blokuje. A jeżeli mówimy o fałszu to niestety mam takie wrażenie, że marszałek Hołownia boi się powiedzieć publicznie jakie ma poglądy. A wszyscy doskonale wiemy, jakie są poglądy zarówno Hołowni, jak i Kosiniaka-Kamysza. Dla nich aborcja jest morderstwem i zabójstwem. Nie chcą teraz o tym mówić, bo boją się, że być może wpłynie to źle na ich wynik w wyborach samorządowych - dodała.
Prawo aborcyjne w Europie
Scheuring-Wielgus mówiła też, że wyborcy w całej Polsce mówią jej o rozczarowaniu Trzecia Drogą i żałują, że „głosowali na nią, żeby ją ratować”.
- Co by zrobił Hołownia, gdyby — nie życzę tego nikomu — jego żona została zgwałcona, albo córki. Powiedziałby: niestety, musicie urodzić, takie mamy prawo, tak głosowałem — mówiła wiceminister kultury.
Prawo aborcyjne na świecie
Na uwagę, że aborcja jest legalna w przypadku gwałtu, Scheuring-Wielgus odparła, że „formalnie można, ale są szpitale, które tego prawa odmawiają”.