Rafał Trzaskowski pytany czy będzie kandydatem na prezydenta Polski: Za wcześnie, aby przewidzieć

Wynik wyborów samorządowych zależy od frekwencji i mobilizacji. Jeśli we wszystkich regionach, większości miast oraz na wsi wygra koalicja rządowa i kandydaci niezależni, to PiS po zacznie się sypać – mówi Rafał Trzaskowski, prezydent stolicy, PO.

Publikacja: 19.02.2024 14:29

Rafał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski

Foto: Fotorzepa/ Jakub Czermiński

„Rzeczpospolita”: Czy chce pan zostać prezydentem Warszawy na kilkanaście miesięcy?

Rafał Trzaskowski: Chcę zostać prezydentem Warszawy i skupić się na dokończeniu swojego programu. Jest zdecydowanie za wcześnie, aby przewidzieć co stanie się za półtora roku.

Ale warszawiacy chcą wiedzieć, czy wybiorą prezydenta stolicy na pełną kadencję – czy będzie pan kandydował na prezydenta Polski.

Zawsze koncentruję się w polityce na tym, co tu i teraz. Plan zmian – choćby całego centrum miasta – jest rozpisany na najbliższe tygodnie, miesiące i lata. Jest bardzo dużo pracy do wykonania i na tym się obecnie koncentruję, po to, żeby zakończyć wszystkie zmiany, które rozpocząłem.

Czytaj więcej

Prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz: Z pokorą podchodzę do wyborów

A czy Donald Tusk może kandydować na prezydenta Polski?

Donald Tusk w tej chwili pełni najbardziej odpowiedzialną funkcję w Polsce i jest na niej skoncentrowany w stu procentach.

Wybory w stolicy będzie pan chciał wygrać w pierwszej turze?

To naturalne, że chciałbym mieć jak najlepszy wynik, natomiast zobaczymy, jaka będzie determinacja warszawianek i warszawiaków – jaka będzie frekwencja. To od niej wszystko zależy. Pięć lat temu – paradoksalnie – było łatwiej. Wówczas wybory samorządowe były momentem, w którym można było zademonstrować PiS- owi, że Polki i Polacy na poziomie lokalnym wybierają demokrację. Zapanowała totalna mobilizacja i dlatego też możliwe były tak dobre wyniki wielu samorządowców. Jeśli dziś będzie podobna mobilizacja i frekwencja, to mam nadzieję na dobry wynik. Zależy to też od tego, czy uda nam się przekonać wyborców, że wybory samorządowe są tak samo ważne, jak wybory 15 października – że to kolejny etap odzyskiwania demokracji oraz że wygranie tych wyborów będzie szansą na kompletną dezintegrację PiS i środowisk populistycznych. PiS jest tak nastawiony na posady i pieniądze, że jeśli we wszystkich regionach i większości miast i miasteczek oraz na polskiej wsi wygra dzisiejsza koalicja rządowa i kandydaci niezależni, to PiS po zacznie się sypać. Mobilizacja w dużych miastach da nam tak potrzebnego wiatru w żagle.

Na pewno odbędzie się debata między wszystkimi kandydatami

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy

Zakłada pan, że przed pierwszą turą weźmie pan udział w debatach ze swoimi kontrkandydatami, choćby z Magdaleną Biejat i Tobiaszem Bocheńskim?

Na pewno odbędzie się debata między wszystkimi kandydatami. Przede wszystkim powinniśmy jednak rozmawiać z mieszkańcami naszego miasta.

Cała rozmowa z Rafałem Trzaskowskim, prezydentem Warszawy i wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej we wtorkowej „Rzeczpospolitej” i już dzisiaj na rp.pl. 

Polityka
Donald Tusk odwołał Jacka Protasiewicza ze stanowiska
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Polityka
Wybory samorządowe 2024: Gdzie odbędzie się II tura? Kraków, Poznań i Wrocław znów będą głosować
Polityka
Maląg: "Babciowe"? My złożyliśmy projekt ustawy. Koalicja się nie wyrobiła
Polityka
Paweł Gulewski: Mieszkańcy Torunia chcą zmian. Jestem gotowy zostać prezydentem
Polityka
Raś o wpisach Protasiewicza w serwisie X: Jego osobisty czas nie jest najłatwiejszy