- To będzie rok walki o polskie bezpieczeństwo, wszystkie działania idą w tym kierunku. Mamy istotne dla polskiego bezpieczeństwa wybory prezydenckie w USA — mówił Mastalerek przypominając też, że w Waszyngtonie odbędzie się w tym roku jubileuszowy szczyt NATO (Sojusz powstał w 1949 roku, 75 lat temu).
Marcin Mastalerek o wpisach Donalda Tuska w serwisie X: Po co?
- Musimy wzmacniać polską armię, budować sojusze i rozmawiać z Ameryką w taki sposób, by z każdą administracją można było współpracować. Tak zawsze działał Andrzej Duda. Obrażanie naszych sojuszników strategicznych na Twitterze, jak to robił Donald Tusk, to niewłaściwa droga. Mam nadzieję, że się z tego Donald Tusk wycofa - dodał.
Mastalerek nawiązał do wpisów Tuska w serwisie X (dawny Twitter). W jednym premier skrytykował senatorów partii republikańskiej za odrzucenie projektu ustawy z pomocą dla Ukrainy (ostatecznie Senat przyjął inną wersję ustawy, teraz trafi ona do Izby Reprezentantów).
W drugim wpisie Tusk sugerował, że wypowiedź faworyta prawyborów, Donalda Trumpa, z wiecu w Karolinie Południowej, gdy Trump mówił, że zachęci Rosję do „robienia co chce” z sojusznikami z NATO, którzy nie płacą wystarczająco dużo na obronność, powinna być przedmiotem rozmów w czasie Rady Gabinetowej (ostatecznie nie była).
A czy Andrzej Duda nie stawiał zbyt mocno na prezydenta Donalda Trumpa, gdy po wygranych przez Joe Bidena wyborach prezydenckich (co kwestionował Trump) początkowo gratulował Joe Bidenowi „udanej kampanii wyborczej”?
- Prezydent współpracował wcześniej z prezydentem (Barackiem) Obamą i to bardzo dobrze. Gratulacje były złożone w sposób właściwy, wcześniej niż (zrobił to) papież Franciszek — odparł szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy. - Dyplomacja watykańska jest świetną dyplomacją, nie popełnia błędów — dodał.
- Gdy wybuchła wojna w Ukrainie prezydent Duda świetnie współpracował z prezydentem Bidenem — przypomniał też Mastalerek.
- Nie powinno być miejsca na gierki polityczne wobec Ameryki. Dobrze gdyby się z tego premier Tusk wycofał. Po co? Co dały te tweety oprócz krótkotrwałego poklasku zwolenników Tuska na Twitterze? - pytał Mastalerek.
- Jeśli Tusk się będzie tak zachowywał i wygra Donald Trump, to będzie Donald Tusk wiele ryzykował, w imieniu Polski. Nie ma takiej potrzeby. Nie mamy wpływu na to kto wygra w Ameryce — podsumował szef gabinetu prezydenta.
Marcin Mastalerek: PiS jest w kryzysie, PO w 2015 roku też była
Mastalerek był też pytany czy PiS znajduje się w kryzysie po przegranych wyborach parlamentarnych.
- To jest oczywiste, że po przegranych wyborach każda partia będzie miała kryzys, to są naturalne procesy. To jest kryzys, który jest naturalny, spodziewany, każda partia, która przegrywa wybory ma taki kryzys — odparł Mastalerek.
Czytaj więcej
Jesteśmy normalnym demokratycznym państwem, w którym normalnie współdziałają władze - mówiła w rozmowie z TVN24 minister z kancelarii prezydenta An...
- PiS było w takim kryzysie po wyborach w 2007 roku, KO przeżywała taki kryzys w 2015 roku. Każda partia, która przegrywa wybory wpada w kryzys, pytanie jak bardzo szybko będzie w stanie z niego wyjść - dodał.
- Można nigdy nie wyciągnąć wniosków ze swojej porażki, a i tak dostać władzę. PO przez osiem lat nie wyciągnęła wniosku z porażki, nie zrobiła wyniku, a i tak dostała władzę - stwierdził też Mastalerek zwracając uwagę, że KO uzyskała wynik w wyborach parlamentarnych (30,7 proc.) na poziomie poparcia Rafała Trzaskowskiego z I tury wyborów prezydenckich w 2020 roku, a władzę zdobyła dzięki koalicjantom.
Jednocześnie Mastalerek przyznał, że „wyjście (PiS) z kryzysu nie będzie łatwe”.