Minister, który towarzyszył Donaldowi Tuskowi w czasie wizyty w Berlinie i Paryżu był pytany jakie są deklaracje po spotkaniach premiera w Paryżu i Berlinie ws. Ukrainy?
Adam Szłapka po spotkaniach w Paryżu i Berlinie: Wsparcie dla Ukrainy będzie niezachwiane
- Oba spotkania przede wszystkim dotyczyły kwestii bezpieczeństwa, przede wszystkim bezpieczeństwa militarnego. I oczywiście dotyczyły tego, co jest dziś największym zagrożeniem dla Europy — wojny w Ukrainie. To co na pewno można powiedzieć to to, że wsparcie ze strony UE i poszczególnych państw członkowskich będzie niezachwiane. Jednocześnie wszyscy będziemy starali się wzmocnić potencjał obronny wszystkich państw członkowskich UE i całej Unii — mówił Szłapka.
Czytaj więcej
Wsparcie Ukrainy aż do zwycięstwa i zdolność do samodzielnej obrony przez zjednoczoną Europę na wypadek zwycięstwa Donalda Trumpa - to będzie spoiw...
Czy to oznacza działania na rzecz powołania wspólnej, europejskiej armii?
- Rozmowy na ten temat trwają od bardzo dawna. Tu nie chodzi o to, aby tworzyć alternatywy dla NATO — bo nie ma dziś alternatywy ani dla relacji transatlantyckich, ani dla NATO, ani dla UE. Natomiast z całą pewnością Europa zdaje sobie sprawę, że trzeba potencjał obronny całej Europy zwiększać - odparł.
Mnie nie szokuje, niestety, to, że najważniejsze osoby w państwie były inwigilowane
Adam Szłapka zapowiada „zachęcanie do zwiększania wsparcia dla Ukrainy”
A co to oznacza w praktyce?
- Nie chciałbym chodzić w detale. Na pewno zacieśnienie i wzmocnienie współpracy jeśli chodzi o ćwiczenia wojskowe, na pewno zachęcanie wszystkich państw członkowskich UE, aby zwiększyły wsparcie dla Ukrainy — wyjaśnił Szłapka.
Minister mówił też, że chodzi o „pilnowanie, by wszystkie państwa” NATO „pilnowały deklaracji” co do przeznaczania 2 proc. PKB na obronność. Szłapka zaznaczył przy tym, że Polska wydaje dziś na obronność 4 proc. PKB więc "ma absolutnie prawo wymagać" wydatków na poziomie 2 proc. PKB od innych sojuszników. Jak dodał Polska stoi na stanowisku, że NATO - w tym jego europejska część - nie może być słabe.
Szłapkę pytano też o doniesienia RMF FM z których wynika, że Mateusz Morawiecki miał być inwigilowany przez służby kontrolowane przez Mariusza Kamińskiego, jako szefa MSWiA oraz jego zastępcę Macieja Wąsika. Sam Kamiński zaprzeczył tym oskarżeniom.
Czytaj więcej
W czasie posiedzenia kierownictwa PiS z ubiegłego tygodnia poruszany miał być temat inwigilowania premiera Mateusza Morawieckiego przez służby spec...
- Dla mnie nie jest to zaskoczenie — stwierdził Szłapka.
- Dla nas wszystkich to był szok, byliśmy oburzeni, że tak inwazyjne oprogramowanie jest w Polsce wykorzystywane nie tylko do walki z terroryzmem — dodał. - Po władzy Jarosława Kaczyńskiego można się było tego absolutnie spodziewać - zastrzegł.
- Każdy kto zna środowisko PiS-u zdawał sobie sprawę z tego, że podstawowym podmiotem czy przedmiotem inwigilacji ze strony najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego są ci, od których zależy utrzymanie większości w Sejmie. Mnie nie szokuje, niestety, to, że najważniejsze osoby w państwie były inwigilowane — podsumował.