Reklama

KO i Lewica osobno w wyborach samorządowych. Oficjalnie wszystko jest w porządku

Prezydent Andrzej Duda, podpisując budżet, wzmocnił rząd. Ale koalicjanci w wyborach samorządowych będą grać na siebie.
Włodzimierz Czarzasty, Szymon Hołownia i Donald Tusk deklarują zgodną współpracę koalicji

Włodzimierz Czarzasty, Szymon Hołownia i Donald Tusk deklarują zgodną współpracę koalicji

Foto: Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Prezydent decyzją o podpisaniu ustawy budżetowej zamknął kolejny etap kształtowania się nowej władzy. Skierowanie finansowej konstytucji państwa do TK kierowanego przez Julię Przyłębską, po podpisaniu, w trybie kontroli następczej – rozwiązuje ręce gabinetowi Tuska. Brak podpisu skazywałby koalicję na korzystanie z projektu, co tworzyłoby atmosferę tymczasowości.

– Budżet podpisany, i to najważniejsze – komentował na gorąco Donald Tusk. Jednak temat prawomocności decyzji parlamentu bez obecności pozbawionych mandatów Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego długo jeszcze pojawiać się będzie w politycznych bitwach i kampaniach przed kolejnymi wyborami. A na pewno w tej najbliższej – do samorządów. Jak będzie wyglądać ten wyścig? Stawka i znaczenie wyborów samorządowych są różne dla wszystkich uczestników kampanii, ale pewne jest obecnie jedno: koalicja rządząca wystartuje w wyborach do sejmików w podobnej konfiguracji jak 15 października.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama