Sondaż: Ponad połowa Polaków uważa, że Donald Tusk nie spełnił jeszcze obietnicy ws. KPO

Ponad połowa badanych przez IBRiS uważa, że premier Donald Tusk nie wypełnił jeszcze swojej przedwyborczej obietnicy zapewnienia napływu środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Aktualizacja: 02.01.2024 06:23 Publikacja: 02.01.2024 03:00

Faktem jest, że Donaldowi Tuskowi (na zdjęciu) nie udało się odblokować środków „następnego dnia”, j

Faktem jest, że Donaldowi Tuskowi (na zdjęciu) nie udało się odblokować środków „następnego dnia”, jak obiecywał przed wyborami. Sprawa jest jednak dla rządu niewątpliwie priorytetowa.

Foto: PAP/Paweł Supernak

28,7 proc. respondentów jest przekonanych, że „raczej” lub „zdecydowanie” szef nowego rządu dotrzymał obietnicy szybkiego pozyskania pieniędzy z KPO. Warto podkreślić, że wśród zwolenników PiS i Konfederacji żaden pytany nie wskazał takiej odpowiedzi.

Niezdecydowani są równie sceptyczni co wyborcy prawicy: z tym, że lider KO zrealizował swoją przedwyborczą zapowiedź, zgadza się zaledwie 3 proc. pytanych w tej grupie. Jednak osoby popierające „obóz demokratyczno-liberalny”, czyli KO, PL2050 i NL, w wyraźnej większości – 61 proc. uważają, że Donald Tusk dokonał przełomu w pozyskiwaniu pieniędzy z UE z postcovidovego funduszu.

Grono osób uważających, że do zrealizowania obietnicy jest jeszcze daleko, to wg średnich wyników – większość badanych – 54,3 proc. W grupie osób popierających poprzedni obóz rządzący aż 100 proc. respondentów odpowiedziało, że „raczej” lub „zdecydowanie” szef rządu nie dotrzymał słowa. Wśród niezdecydowanych to 57 proc. Wyborcy obecnej władzy są bardziej optymistyczni: wśród nich tylko 25 proc. pytanych uważa, że obietnica nie została zrealizowana.

Zdecydowani wyborcy prawicy. W sondażu nikt się nie wahał

Warto też zwrócić uwagę na fakt, że w sprawie KPO wyborcy prawicy mają mocno wyrobione zdanie – nie ma ani jednej osoby, która wskazałaby opcję „nie wiem”. Takich osób jest za to bardzo dużo wśród niezdecydowanych – 39 proc. W gronie zwolenników nowej koalicji rządzącej zdania w sprawie KPO nie ma 15 proc. respondentów.

Co wpłynęło na taki rozkład opinii w sondażu? W grupie wyborców PiS głównym czynnikiem może być samo nazwisko Donalda Tuska pojawiające się w zadanym pytaniu – to polityk, który w tej grupie wyborców jest bardzo nielubiany, wręcz znienawidzony. Faktem jest jednak także to, że nowemu premierowi nie udało się odblokować środków „następnego dnia”, jak obiecywał przed wyborami. Sprawa jest jednak dla rządu niewątpliwie priorytetowa.

Czy Polska ma szansę dostać wszystkie pieniądze z KPO?

Przed końcem roku na konto wpłynęło już 4,5 mld euro – to pierwsze środki z KPO wypłacone w ramach zaliczki z transzy REPowerEU, które będą odliczane z wypłat dokonywanych po rozpatrzeniu kolejnych wniosków.

Czytaj więcej

Kolejny rok z wyborami. „Polaryzacja ma też zatrzymać impet Trzeciej Drogi”

Donald Tusk podczas swojej pierwszej podróży zagranicznej do Brukseli zapewniał Komisję Europejską, że Polska jest gotowa realizować kamienie milowe, będące warunkiem pozytywnego rozpatrzenia kolejnych wniosków. Jeszcze w 2023 roku nowy rząd kolejny wniosek złożył.

Jakie są perspektywy wypłaty reszty pieniędzy? Zgodnie z informacjami udostępnionymi przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej w ramach złożonego już pierwszego wniosku „łączny spodziewany napływ to ok. 6,9 mld euro (ok. 31 mld zł), w tym w ramach dotacji ok. 2,7 mld euro (ok. 12,4 mld zł) oraz ok. 4,2 mld euro (ok. 18,7 mld zł) w ramach pożyczek – napływ spodziewany w kwietniu 2024 r.”.

W 2024 roku Polska spodziewa się pieniędzy także z drugiego wniosku. Chodzi o płatność „na 6,3 mld euro (ok. 28,3 mld zł), w tym w ramach dotacji ok. 3,1 mld euro (ok. 13,9 mld zł) oraz ok. 3,2 mld euro (ok. 14,4 mld zł) w ramach pożyczek. Te środki spodziewane są w IV kw. 2024 r.”. Także w IV kwartale mają napłynąć do Polski pieniądze z wniosku trzeciego, to ok. 5,2 mld euro (ok. 23,2 mld zł), w tym w ramach dotacji ok. 2,1 mld euro (ok. 9,3 mld zł) oraz ok. 3,1 mld euro (ok. 13,9 mld zł). W II półroczu 2024 rząd zamierza wysłać do Brukseli kolejne wnioski – czwarty i piąty – na 5,6 mld euro oraz 7,1 mld euro.

28,7 proc. respondentów jest przekonanych, że „raczej” lub „zdecydowanie” szef nowego rządu dotrzymał obietnicy szybkiego pozyskania pieniędzy z KPO. Warto podkreślić, że wśród zwolenników PiS i Konfederacji żaden pytany nie wskazał takiej odpowiedzi.

Niezdecydowani są równie sceptyczni co wyborcy prawicy: z tym, że lider KO zrealizował swoją przedwyborczą zapowiedź, zgadza się zaledwie 3 proc. pytanych w tej grupie. Jednak osoby popierające „obóz demokratyczno-liberalny”, czyli KO, PL2050 i NL, w wyraźnej większości – 61 proc. uważają, że Donald Tusk dokonał przełomu w pozyskiwaniu pieniędzy z UE z postcovidovego funduszu.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
U Donalda Tuska stwierdzono zapalenie płuc
Polityka
Rau wypomina ministrom rządu Tuska, że "chcą objąć dochodowe mandaty" w PE
Polityka
Kucharczyk: Wyborcy mogą czuć się rozczarowani listami KO do PE
Polityka
Exposé Radosława Sikorskiego w Sejmie. Szef MSZ: Znaki na niebie i ziemi zwiastują nadzwyczajne wydarzenia
Polityka
Wybory do PE. Borys Budka tłumaczy, dlaczego startuje