Uczestników sondażu zapytano co rząd powinien zrobić w kwestii prawa do aborcji.
Sondaż: 20,8 proc. Polaków chce powrotu do kompromisu aborcyjnego
Respondentom dano do wyboru kilka odpowiedzi - m.in. wprowadzenie legalnej aborcji do 12. tygodnia ciąży bez względu na przesłanki (aborcja na życzenie), depenalizację pomocy przy aborcji (czyli np. przeprowadzenie zabiegu przez lekarza), powrót do tzw. kompromisu aborcyjnego sprzed 2020 roku albo całkowity zakaz aborcji.
Czytaj więcej
Nowa koalicja, która w piątek podpisała umowę polityczną, poszła drogą kompromisu aborcyjnego. Ale to oznacza, że rozgrywkę o przerywanie ciąży wyg...
Najwięcej wskazań uzyskała odpowiedź, że nowa większość powinna wprowadzić legalną aborcję do 12. tygodnia ciąży - tego zdania jest 34,7 proc. ankietowanych. Wśród wyborców KO, PSL, Polski 2050 i Lewicy odsetek ten wynosił 60 proc.
Powrotu do kompromisu aborcyjnego, sprzed wyroku TK z 2020 roku, chce 20,8 proc. Polaków.
Za ogólnokrajowym referendum ws. przepisów aborcyjnych (proponują to Polska 2050 i PSL), opowiada się 12,5 proc. badanych.
9,4 proc. badanych chce depenalizacji pomocy przy aborcji (taki projekt złożyła w Sejmie Lewica).
Całkowitego zakazu aborcji, bez względu na przesłanki, chce 9 proc. badanych.
8,9 proc. opowiada się za pozostawieniem obecnego stanu prawnego.
4,8 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie.
KO i Nowa Lewica deklarowały poparcie dla aborcji na życzenie
Nowa większość w Sejmie bez jednolitego stanowiska ws. aborcji
Obecna większość parlamentarna nie ma jednolitego stanowiska ws. aborcji - KO i Nowa Lewica deklarowały poparcie dla aborcji na życzenie, podczas gdy PSL i Polska 2050 postulują, by najpierw powrócić do kompromisu aborcyjnego, a potem przeprowadzić referendum ws. przepisów aborcyjnych.
Lewica, oprócz projektu ws. depenalizacji pomocy przy aborcji, złożyła w Sejmie również projekt wprowadzający aborcję na życzenie.
Badanie dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej" przeprowadziła metodą CATI/CAWI sondażownia United Surveys w dniach 10-12 listopada 2023 roku, na próbie tysiąca osób.