Paweł Kukiz zapowiedział, że w Sejmie nie będzie członkiem klubu PiS, ale będzie z partią Jarosława Kaczyńskiego współpracować.
- Startowaliśmy korzystając z list Prawa i Sprawiedliwości, tak jak w 2019 roku z list PSL, byliśmy przekonani, że klub będzie funkcjonował w parlamencie w formule koalicyjnej, że będzie tam kilka podmiotów, które w sumie będą tworzyć obóz Zjednoczonej Prawicy - mówił w rozmowie z RMF FM
- Myślałem, że będziemy występowali pod nazwą Zjednoczona Prawica. Nie jestem PiS-owcem. Wchodząc do klubu PiS, w którym obowiązuje dyscyplina klubowa, jednocześnie skazuję się na dyscyplinę partyjną. Tak jest w regulaminie - dodał.
Czytaj więcej
Kalendarz sprawia, że to od parlamentu, a nie od rządu, nowa większość może zacząć proces zmian w państwie i naprawianie demokracji. To ogromna sza...
Paweł Kukiz zapytany o to, kogo poprze na funkcję marszałka Sejmu - Elżbietę Witek czy Szymona Hołownię - wskazał, że poparłby kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości.
Paweł Kukiz: PiS przegrał przede wszystkim ze względu na pychę, butę, pewność siebie
- Zagłosuję za utrzymaniem tego rządu, utrzymaniem opcji prawicowej, opcji patriotycznej, mimo moich zastrzeżeń co do tego, co się działo w instytucjach i Spółkach Skarbu Państwa, tego nepotyzmu, pychy, bufonady, arogancji. Uważam, że wybór między dżumą a cholerą jest jednak jednoznaczny - zapowiedział.
Lider Kukiz'15 mówił również, czemu PiS przegrał wybory i nie utworzy rządu.
- PiS przegrał przede wszystkim ze względu na pychę, butę, pewność siebie, lekceważenie. PiS przegrał m.in. dlatego, że w 2019 roku robił wszystko, by zdemontować, rozwalić na amen Kukiz'15, gdzie dominował światopogląd konserwatywno-liberalny, a więc zbliżony do światopoglądu PiS-u. Było bardzo wiele powodów - to był Trybunał Konstytucyjny w sprawie aborcji, to była składka zdrowotna dla przedsiębiorców, tego można wymieniać w nieskończoność - wskazał.
- Faktem jest, że PiS jest pierwszą partią, która zrealizowała ogrom obietnic - dodał.