Chodzi o wniosek sądu w Polsce o odebranie immunitetu eurodeputowanym Prawa i Sprawiedliwości w wyniku oskarżenia Rafała Gawła, założyciela Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, o szerzenie mowy nienawiści. Gaweł złożył akt oskarżenia o naruszenie przez europosłów artykułu 256. Kodeksu karnego.
Aby europosłowie stanęli przed sądem, konieczne jest uchylenie im immunitetu, o czym musi zdecydować Parlament Europejski.
Czytaj więcej
Warszawska Prokuratura Okręgowa odmówiła wszczęcia postępowania ws. kontrowersyjnego spotu, który PiS przedstawiło w trakcie kampanii przed wyboram...
Chodzi o spot z 2018 roku, którym Prawo i Sprawiedliwość podczas kampanii przed wyborami samorządowymi ostrzegało przed konsekwencjami przyjęcia do Polski migrantów. Post ten "polubili" i rozpowszechniali wymienieni politycy.
W lutym tego roku sprawa wniosku o uchylenie immunitetów czworgu europosłów trafiła do komisji prawnej PE. Dziś jej członkowie przegłosowali uchylenie immunitetów Beacie Kempie, Beacie Mazurek, Patrykowi Jakiemu i Tomaszowi Porębie.
Czytaj więcej
Wniosek o uchylenie immunitetu czterech polskich europosłów został skierowany do komisji prawnej PE - poinformowała przewodnicząca gremium Roberta...
O ewentualnym uchyleniu immunitetów zdecyduje w głosowaniu Parlament Europejski.
Patryk Jaki: Zamordyzm i cenzura
"Oskarżono nas o „mowę nienawiści”. Głosowanie przesunięto specjalnie na „po wyborach”. Za głosowały grupy z PO,PSL, Hołownią i Lewicą" - napisał w mediach społecznościowych Patryk Jaki.
Europoseł Suwerennej Polski w obszernym wpisie stwierdził między innymi, że "najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że spot jest dalej aktualny", bo "zaraz Tusk zgodzi się na pakt migracyjny".
"Brawo dla wszystkich, którzy uwierzyli, że to „obóz demokratyczny”. A tak naprawdę to zabieranie wolności słowa, zamordyzm i cenzura" - pisze europoseł.
Beata Mazurek z kolei dodała, że sprawozdawca komisji prawnej, Gilles Lebreton z grupy Tożsamość i Demokracja, były doradca Marine Le Pen, rekomendował odmowę uchylenia immunitetów.
Beata Kempa żali się na "zamordyzm i zastraszanie"
"Nie ma wolności słowa w UE -nie ma też wolności w internecie" - pisze na X Beata Kempa.
Utyskuje też, że "jeżeli nie jesteś liberałem albo lewakiem, stosują wobec Ciebie zamordyzm i zastraszanie" (pis. oryg. - red.).
Reakcji Tomasza Poręby "Rzeczpospolita" nie poznała, ponieważ europoseł zablokował nasze konto.