Reklama

Świat odwraca się od Netanjahu

Po prezydencie Francji i premierze Wielkiej Brytanii także Joe Biden domaga się od przywódcy Izraela zgody na budowę palestyńskiego państwa po odzyskaniu kontroli nad Stefą Gazy.
Świat odwraca się od Netanjahu

Foto: AFP

Postulat wydaje się na razie dość abstrakcyjny. Choć od ataku Hamasu minął blisko miesiąc, izraelskie wojsko odzyskuje w żółwim tempie tereny zajmowane przez palestyńskich terrorystów a dowódcy w Tel Awiwie zapowiadają, że operacja będzie trwała przynajmniej do wiosny przyszłego roku.

Jednak Biały Dom chce wiedzieć, co dalej. Wręcz od tego uzależnia dalsze wsparcie dla Izraela. A to dlatego, że bez takiej wizji ryzyko przekształcenia konfliktu w wojnę na skalę całego Bliskiego Wschodu rośnie. Z każdym izraelskim nalotem na Strefę Gazy i doniesieniami o śmierci kolejnych setek Palestyńczyków zwiększa się presja w świecie arabskim, aby ukarać Izrael. Przede wszystkim jednak coraz bardziej prawdopodobne staje się otwarcie nowego frontu walki przez sterowany przez Iran Hezbollah, z czym Tel Awiw bez wsparcia Amerykanów sobie nie poradzi. W roku wyborczym byłoby to dla Bidena szczególnie złe rozwiązanie, które zapewne otworzyłoby drogę do odzyskania władzy przez Donalda Trumpa. 

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama