Nowa Lewica po konsultacjach z prezydentem. Robert Biedroń zabrał z pałacu długopis

- Prezydent jeszcze decyzji nie podjął - mówili po konsultacjach w Pałacu Prezydenckim przedstawiciele komitetu wyborczego Nowej Lewicy.

Publikacja: 25.10.2023 14:30

Włodzimierz Czarzasty i Andrzej Duda

Włodzimierz Czarzasty i Andrzej Duda

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Współprzewodniczący Nowej Lewicy, Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń oraz liderzy Partii Razem, Adrian Zandberg i Magdalena Biejat odbyli ok. godzinne konsultacje z Andrzejem Dudą w Pałacu Prezydenckim.

Andrzej Duda zaprosił do Pałacu Prezydenckiego przedstawicieli wszystkich komitetów wyborczych, które wprowadziły posłów do Sejmu, przed podjęciem decyzji o tym komu, zgodnie z konstytucją, powierzy misję tworzenia rządu.

We wtorek prezydent spotkał się z przedstawicielami PiS i KO. W środę, przed spotkaniem z Nową Lewicą, prezydent spotkał się z przedstawicielami Trzeciej Drogi.

Włodzimierz Czarzasty: PiS tylko z przedstawicielami Lewicy nie próbuje rozmawiać

- Prawdę powiedziawszy niczego nowego się nie dowiedzieliśmy. Każdy ma swoje osobiste odczucia. Myślę, że pan prezydent coraz bardziej jest przekonany, że opozycja współpracuje ze sobą, jest spójna, w podstawowych dwóch oświadczeniach: że opozycja powinna utworzyć wspólny rząd i mieć silną większość, a po drugie, że pan Donald Tusk powinien uzyskać nominację do tworzenia nowego rządu - mówił po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Czarzasty.

Czytaj więcej

Trzecia Droga po rozmowie z prezydentem. Andrzej Duda zasugerował kiedy zwoła pierwsze posiedzenie Sejmu

Czarzasty mówił też, że Lewica jest jedyną formacją do posłów i senatorów której PiS nie odzywał się i nie próbował z nimi rozmawiać ws. ewentualnej współpracy.

- To jest dla nas duży komplement. Mamy wielką satysfakcję - stwierdził.

W czwartek oświadczenie prezydenta Andrzeja Dudy ws. konsultacji

- Czekamy na decyzję prezydenta, prezydent twierdzi, że tej decyzji jeszcze nie podjął. Przyjmujemy to za dobrą monetę. Dzisiaj jest jasne, że wyborcy zadecydowali, że chcą zmiany. Ten rząd powinien jak najszybciej powstać. Taką decyzję przekazaliśmy panu prezydentowi, jako przedstawiciele naszych wyborców. Z taką informacją poszliśmy do Pałacu Prezydenckiego. Liczymy, że prezydent nie będzie niepotrzebnie tej decyzji przedłużał - mówiła Biejat.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki mówi, że PiS jest gotów do "wszystkich koalicji"

Z kolei Robert Biedroń zdradził, że "z kancelarii prezydenta wziął długopis". - Na pamiątkę. Myślę, że ten długopis, który jest niejako symbolem tej prezydentury, przyniesie dużo szczęścia dla Polek i Polaków - dodał.

- Rozmowa była bardzo konkretna. My jasno zadeklarowaliśmy chęć utworzenia koalicyjnego rządu i jasno zadeklarowaliśmy poparcie dla Donalda Tuska jako premiera i zaapelowaliśmy do prezydenta, by podjął decyzję, którą może podjąć w związku z mandatem, jakiego udzieliło mu polskie społeczeństwo - mówił też Biedroń.

Współprzewodniczący Nowej Lewicy mówił też, że prezydent poinformował Nową Lewicę, że PiS, w czasie rozmów w Pałacu Prezydenckim, "zadeklarowało, że jest w stanie zebrać większość parlamentarną".

- Jutro będzie oświadczenie prezydenta na temat naszych spotkań - mówił też Biedroń dodając, że prezydent nie zadeklarował czy w czasie tego oświadczenia wskaże kandydata, któremu powierzy misję tworzenia rządu.

Adrian Zanbderg: Czas na uzgodnienia programu rządu

- Arytmetyka jest oczywista. Jest oczywiste to, że PiS nie utworzy rządu w Polsce i dobrze że go nie utworzy. Skoro tak jest przedłużanie tego wydaje nam się zupełnie niepotrzebne, pan prezydent to od nas usłyszał - mówił Adrian Zandberg.

- To jest czas na to, aby dokonały się uzgodnienia programu przyszłego rządu, a następnie wokół nich została zbudowana konstrukcja przyszłego rządu. prezydent powiedział, że tej decyzji jeszcze nie podjął - dodał. 

Współprzewodniczący Nowej Lewicy, Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń oraz liderzy Partii Razem, Adrian Zandberg i Magdalena Biejat odbyli ok. godzinne konsultacje z Andrzejem Dudą w Pałacu Prezydenckim.

Andrzej Duda zaprosił do Pałacu Prezydenckiego przedstawicieli wszystkich komitetów wyborczych, które wprowadziły posłów do Sejmu, przed podjęciem decyzji o tym komu, zgodnie z konstytucją, powierzy misję tworzenia rządu.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Bogdan Klich stanie na czele polskiej ambasady w USA. Wbrew prezydentowi Dudzie
Polityka
Zbigniew Ziobro o decyzji sejmu. „Człowieka służącego Polsce wydają w łapy mścicieli”
Polityka
Dwóm największym partiom spada poparcie. Kto zyskuje w sondażu?
Polityka
Tomasz Szatkowski chce pozwać Donalda Tuska. „Nieprawdziwe i zmanipulowane oskarżenia”
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Polityka
Roman Giertych o projekcie ustawy aborcyjnej. „Niechlujny, nierozsądny, groźny dla kobiet”
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą