Koalicjanci stawiają Donalda Tuska pod ścianą. Najpierw rozmowy o marszałkach, potem o rządzie

Zarówno Szymon Hołownia, jak i Włodzimierz Czarzasty chcą zostać marszałkiem Sejmu. Ruszyły negocjacje dotyczące nowego rządu. Pewne jest tylko, kto będzie premierem.

Aktualizacja: 25.10.2023 06:25 Publikacja: 24.10.2023 21:00

Włodzimierz Czarzasty (z lewej) zaskoczył Donalda Tuska, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hoło

Włodzimierz Czarzasty (z lewej) zaskoczył Donalda Tuska, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołownię.

Foto: PAP/Paweł Supernak

Włodzimierz Czarzasty zaskoczył Donalda Tuska, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołownię. We wtorek przed ogłoszeniem Tuska jako kandydata na premiera Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi lider Nowej Lewicy zapowiedział, że chce zostać marszałkiem Sejmu. Wcześniej podobne aspiracje przejawiał Hołownia, któremu funkcja drugiej osoby w państwie jest potrzebna, żeby zbudować się przed wyborami prezydenckimi. Lider Polski 2050 będzie ponownie ubiegał się o najwyższy urząd w państwie, podobnie jak Rafał Trzaskowski, a koalicjanci nie zamierzają ułatwiać mu długiej kampanii prezydenckiej.

Z informacji „Rzeczpospolitej” od osób, które brały udział w spotkaniu liderów partyjnych, wynika, że są dwa wstępne warianty ułożenia rządu. Z Hołownią jako marszałkiem oraz z Hołownią, który wchodzi do rządu. Ruch Czarzastego, jak się dowiadujemy, miał doprowadzić do zablokowania, wspólnie z Tuskiem, starań Hołowni. Czarzasty ma w ostatniej chwili zrezygnować z marszałkowania na rzecz teki wicepremiera, a pracami Sejmu ma pokierować Borys Budka. Potwierdzeniem informacji „Rzeczpospolitej” jest komunikat samego Hołowni, który już po spotkaniu liderów ponownie powiedział dziennikarzom, że chce zostać marszałkiem.

Czytaj więcej

Hołownia zapowiada "partnerski rząd Tuska". Trzecia Droga chce marszałka Sejmu

Jak się dowiadujemy, dopóki nie będzie porozumienia dotyczącego marszałków Sejmu i Senatu, dopóty nie ruszą rozmowy o kształcie nowego rządu. Jeśli Hołownia zostanie jednak marszałkiem, wtedy jedynym wicepremierem zostanie Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. Wtedy ludowcy rządziliby również w jednym z resortów siłowych, a Polska 2050 byłaby odpowiedzialna za zieloną transformację i spółki Skarbu Państwa, czyli Ministerstwo Aktywów Państwowych.

Szymon Hołownia „zielonym wicepremierem”?

Jeśli jednak Hołownia marszałkiem nie zostanie, a zostanie nim wymieniany najczęściej Borys Budka z PO, wtedy Tusk będzie miał trzech zastępców w randze wicepremiera: Czarzastego, Kosiniaka-Kamysza i właśnie Hołownię. W tym wariancie lider PSL byłby również ministrem gospodarki, a jego partii przypadłby też resort rolnictwa i jeden z siłowych. Polska 2050 dostałaby pełnię władzy w przeprowadzaniu transformacji energetycznej, z Hołownią w roli „zielonego wicepremiera”. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że w tym wariancie Polska 2050 będzie zabiegać również o kierowanie MSZ i MAP. W rządzie wtedy zasiadać miałby, poza liderami Trzeciej Drogi, również Michał Kobosko.

Jak dowiaduje się „Rzeczpospolita”, gotowość do zostania ministrem edukacji wyraziły skonfliktowane ze sobą Katarzyna Lubnauer, Krystyna Szumilas i Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Pewne jest, że KO nie odda Lewicy edukacji, bojąc się wahnięcia w drugą stronę, po prawicowej polityce Przemysława Czarnka. Mało prawdopodobne jest też, żeby potwierdziły się spekulacje medialne o Barbarze Nowackiej na czele MSZ. Ministrem sprawiedliwości nie zostanie też koncyliacyjny Adam Bodnar. Na miejsce Zbigniewa Ziobry Donald Tusk szuka „twardszego zawodnika”, którym może być Krzysztof Brejza.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Dlaczego Andrzej Duda zaprosił opozycję na konsultacje polityczne?

Jednak żadna z podanych informacji nie jest jeszcze przesądzona. Negocjacje są wstępne, a kandydaci są sondowani. Nasi rozmówcy zwracają uwagę, że w przyszłej koalicji trwa rozgrywka polityczna za pomocą mediów, mająca „spalić” część kandydatów na potencjalnych urząd. – Ostatecznie i tak zdecyduje Tusk – słyszymy.

Włodzimierz Czarzasty zaskoczył Donalda Tuska, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołownię. We wtorek przed ogłoszeniem Tuska jako kandydata na premiera Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi lider Nowej Lewicy zapowiedział, że chce zostać marszałkiem Sejmu. Wcześniej podobne aspiracje przejawiał Hołownia, któremu funkcja drugiej osoby w państwie jest potrzebna, żeby zbudować się przed wyborami prezydenckimi. Lider Polski 2050 będzie ponownie ubiegał się o najwyższy urząd w państwie, podobnie jak Rafał Trzaskowski, a koalicjanci nie zamierzają ułatwiać mu długiej kampanii prezydenckiej.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Tomasz Siemoniak o wydarzeniach w USA. Polskie służby analizują zamach
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Polityka
Zatrzymanie Marcina Romanowskiego. Pałac Prezydencki: Tusk wprowadza nowe standardy
Polityka
Donald Tusk przegrywa w sprawie aborcji, To komplikuje plany koalicji
Polityka
Tomasz Siemoniak: SOP analizuje to, jak doszło do zamachu na Donalda Trumpa
Polityka
Lewica znów składa ustawę o depenalizacji aborcji. Czarzasty wysyła Sawickiego na wakacje
Polityka
Patryk Jaki: Polska prawica powinna postawić na Trumpa. Tylko on postawi tamę