Dymisja generałów. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki wygłosi orędzie. "Poważna sytuacja"

Po dymisji szefa Sztabu Generalnego i dowódcy operacyjnego marszałek Senatu Tomasz Grodzki wygłosi orędzie w TVP. Polityk Koalicji Obywatelskiej zapewnił, że nie będzie w orędziu prowadził agitacji wyborczej.

Publikacja: 11.10.2023 12:02

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki (KO) ma wygłosić orędzie

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki (KO) ma wygłosić orędzie

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", w poniedziałek szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał Rajmund Andrzejczak oraz dowódca operacyjny gen. broni Tomasz Piotrowski podali się do dymisji. We wtorek prezydent Andrzej Duda, zwierzchnik Sił Zbrojnych, zwolnił generałów z piastowanych przez nich stanowisk oraz powołał nowych dowódców w ich miejsce.

Nowym szefem Sztabu Generalnego został gen. broni Wiesław Kukuła, dotychczasowy dowódca generalny, zaś na stanowisko dowódcy operacyjnego nominację otrzymał gen. dyw. Maciej Klisz, dotychczasowy dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej.

Czytaj więcej

Gen. Waldemar Skrzypczak: Cała armia jest wrogiem ministra Błaszczaka

Oficjalnie powodów dymisji generałów Andrzejczaka i Piotrowskiego nie podano.

Czy dymisja najwyższych rangą generałów sparaliżuje Wojsko Polskie?

W środę w Radiu Zet marszałek Senatu Tomasz Grodzki (KO) został zapytany, czy dymisja dwóch generałów sparaliżuje polską armię. Odparł, że "raczej tak". - To jest kryzys państwa. Mam nadzieję, że polska armia jest silna, aczkolwiek ten kryzys wywołany dymisją dwóch najważniejszych dowódców mówi, że może tak się zdarzyć - dodał.

Orędzie marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego

Tomasz Grodzki został też zapytany o doniesienia, że ma zamiar wygłosić orędzie. Kiedy wystąpienie będzie miało miejsce? - To jest uregulowane przepisami, tak że najprawdopodobniej jutro (12 października - red.) wieczorem lub w piątek wieczorem - odpowiedział polityk.

Czytaj więcej

Dymisja generałów. Krzysztof Bosak: Postawa Błaszczaka nie będzie szanowana w wojsku

Marszałek Senatu zapewniał przy tym, że nie nadużywa narzędzia, jakim jest orędzie. - Natomiast sytuacja jest bardzo poważna, bo jeżeli dwóch najważniejszych dowódców polskiej armii składa dymisje mając dość upolityczniania armii - wbrew zapisom konstytucji, że wojsko jest neutralne, wojsko strzeże konstytucji, żołnierz strzeże polskich granic - uznałem, że zwłaszcza widzom TVP, którzy mają, trzeba to powiedzieć jasno, ograniczony dostęp do informacji, należy się parę słów wyjaśnienia - oświadczył Grodzki.

Orędzie Grodzkiego. O czym będzie mówił marszałek Senatu?

Czy sprawa dymisji generałów Rajmunda Andrzejczaka i Tomasza Piotrowskiego, szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego oraz dowódcy operacyjnego, będzie głównym tematem orędzia? - To jest jeden z tematów, drugim tematem będzie oczywiście zachęcanie do wzięcia udziału w wyborach, bo to są najważniejsze wybory po 1989 roku - odparł Tomasz Grodzki.

- Żeby było jasne, nie będzie to agitacja, bo w orędziu nie wolno prowadzić agitacji wyborczej, ale zachęcić Polki i Polaków do wzięcia udziału w wyborach, w święcie demokracji - to jest, uważam, obowiązek marszałka - dodał polityk Koalicji Obywatelskiej.

Czytaj więcej

Morawiecki komentuje słowa Tuska po dymisji generałów. "Żałosna inscenizacja"

Dymisja generałów. Grodzki: Przyczyna musi być niezwykle poważna

W rozmowie z Radiem Zet Tomasz Grodzki mówił, że nie zna przyczyn dymisji generałów Andrzejczaka i Piotrowskiego. - Znam obu panów generałów, bo między innymi obaj na etapach swojej kariery służyli w Szczecinie. To są weterani polskich misji bojowych, ludzie, którzy poważnie traktują pojęcie, że mundur to jest świętość, honor żołnierza to jest świętość - powiedział.

Pytany, czy szef Sztabu Generalnego i dowódca operacyjny wybrali dobry moment na dymisję Tomasz Grodzki odparł, że nie rozmawiał z generałami.

Czytaj więcej

Generałowie odchodzą z armii. "Przelała się im czara goryczy"

- Widać, że ich cierpliwość się skończyła. Mieli dość. Jeżeli leci rakieta przez pół Polski, która teoretycznie może nieść ładunek nuklearny i potem władza polityczna usiłuje to zamieść pod dywan, a następnie zrzuca winę na generałów; jeżeli białoruskie bojowe śmigłowce latają sobie po naszym niebie jak po swoim; jeżeli ci generałowie, dwaj najważniejsi generałowie, są pozbawieni niektórych decyzji dowódczych - a o tym się mówi - to jest to rzecz niezwykle poważna - komentował marszałek Senatu.

- Jeżeli dwaj poważni ludzie, wykształceni nie tylko w Polsce, ale również w akademiach wojskowych NATO, zdecydowali się na tak dramatyczny krok, przyczyna musi być niezwykle poważna i sądzę, że prezydent, jako zwierzchnik Sił Zbrojnych, powinien zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego i to szybko, żeby tę sytuację objaśnić - ocenił.

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", w poniedziałek szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał Rajmund Andrzejczak oraz dowódca operacyjny gen. broni Tomasz Piotrowski podali się do dymisji. We wtorek prezydent Andrzej Duda, zwierzchnik Sił Zbrojnych, zwolnił generałów z piastowanych przez nich stanowisk oraz powołał nowych dowódców w ich miejsce.

Nowym szefem Sztabu Generalnego został gen. broni Wiesław Kukuła, dotychczasowy dowódca generalny, zaś na stanowisko dowódcy operacyjnego nominację otrzymał gen. dyw. Maciej Klisz, dotychczasowy dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
NIK krytycznie o sięganiu po pieniądze przez rząd PiS. „Nietransparentny proces”
Polityka
Paweł Kukiz o nowym ruchu politycznym. "Siła pomiędzy PiS-em a Konfederacją"
Polityka
Wspólny kandydat koalicji rządzącej na prezydenta w 2025 to szanse, ale i ryzyka
Polityka
Nie żyje Andrzej Milczanowski. Były szef MSW miał 85 lat
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
Radosław Sikorski o żądaniach Marka Magierowskiego. „Ponawiam swój wniosek”