Media ujawniły, że w korupcyjny proces przyznawania wiz cudzoziemcom zamieszani byli urzędnicy Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
W wyniku tzw. afery wizowej stanowisko stracił wiceminister Piotr Wawrzyk, choć jako oficjalny powód dymisji MSZ podał "brak satysfakcjonującej współpracy".
W czwartek Onet podał, że wiceminister pomagał swoim współpracownikom w stworzeniu kanału przerzutu migrantów z Azji i Afryki na podstawie przyznawanych w Polsce wiz Schengen do Meksyku, skąd nielegalnie przedostawali się do USA. O procederze strone polska miał poinformować amerykański wywiad.
Czytaj więcej
Piotr Wawrzyk, usunięty z rządu i z list wyborczych PiS wiceszef MSZ pomógł swoim współpracownikom stworzyć kanał przerzutu imigrantów z Azji i Afr...
Prokuratura Krajowa zaprzecza
Podczas czwartkowej konferencji prasowej Stanisław Żaryn, pełnomocnik rządu do spraw bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej oraz zastępca dyrektora departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej Daniel Lerman zaprzeczali, że to obce służby przekazały Polsce informację o przerzucie migrantów.
Czytaj więcej
Pierwsze sygnały dotyczące nieprawidłowości w wydawaniu wiz dotarły do CBA już w lipcu 2022 roku - stwierdził na konferencji prasowej pełnomocnik r...
Żaryn poinformował, że CBA pracuje nad sprawą od marca, a informacje o nieprawidłowościach w rozpatrywaniu wniosków wizowych posiada od lipca ubiegłego roku.
NIK: Będzie kontrola w MSZ
Najwyższa Izba Kontroli poinformowała w czwartek po południu, że "w najbliższych tygodniach" rozpocznie się doraźna kontrola w MSZ.
W tym przypadku "doraźna" oznacza, że może się ona zacząć w ciągu tygodnia lub dwóch.
Wcześniej tego samego dnia prezes NIK Marian Banaś mówił w RMF FM, że jeśli informacje o aferze wizowej się potwierdzą, "kontrola jest absolutnie konieczna".
Dodał, żebędzie to kontrola 'bardzo oczekiwana przez opinię publiczną".