Jak pisze nieoficjalnie "Dziennik Gazeta Prawna", Prawo i Sprawiedliwość chce zrezygnować z tego pomysłu, bo ma on "budzić nieuzasadnione emocje w kampanii, co odbiło się na jego odbiorze medialnym".

Dlatego kontrowersyjny projekt nie będzie dalej procedowany.

Dotychczas możliwość składania wniosku o wizę w MSZ mieli tylko obywatele Białorusi.

Projekt PiS rozszerzał tę możliwość na obywateli  Ukrainy, ale także wielu innych państw z Bliskiego Wschodu, Azji i Afryki, m.in. Iranu, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Pakistanu, Indii, Nigerii, Wietnamu  czy Kazachstanu i Uzbekistanu.

Czytaj więcej

Łatwiejszy wjazd do Polski dla obywateli ponad 20 państw

Schreiber tłumaczy: Świadoma i odpowiedzialna polityka

Łukasz Schreiber z PiS w niedzielnym "Śniadaniu Rymanowskiego" w Polsacie  tłumaczył motywy rządzących do wprowadzenia takich ułatwień, choć podkreślał, że projekt jest dopiero w fazie konsultacji społecznych.

Czytaj więcej

Tusk o kwestii migracji. "Kaczyński szczuje", "Polacy muszą odzyskać kontrolę"

Twierdził, że proponowane uproszczenie procedury wizowej ma na celu "scentralizowanie systemu wydawania wiz", co jest potrzebne, "bo do Polski ludzie chcą teraz przyjeżdżać", jako do kraju " nie tylko bezpiecznego, ale też coraz bardziej zamożnego".

Polityk PiS oświadczył, że projekt rozporządzenia dowodzi prowadzenia przez rząd Zjednoczonej Prawicy "świadomej i odpowiedzialnej polityki przyjmowania ludzi do pracy w legalny sposób", przy jednoczesnym proteście przeciwko przymusowej relokacji nielegalnych imigrantów.

Opozycja ostro krytykowała zmiany proponowane przez PiS, wskazując, że rząd Morawieckiego sprzeciwia się relokacji migrantów z południa Europy i sprawiedliwego poniesienia kosztów ich pobytu na terytorium UE przez państwa członkowskie, a tymczasem po cichu chce sprowadzić setki tysięcy migrantów z innych państw.