Dymisje wicepremierów. Co stracili Mariusz Błaszczak, Jacek Sasin, Piotr Gliński i Henryk Kowalczyk?

Tylko do 21 lipca odwołanych z rządu Mateusza Morawieckiego wicepremierów - Mariusza Błaszczaka, Jacka Sasina, Piotra Glińskiego i Henryka Kowalczyka - będzie ochraniała SOP. Stracili oni też gabinety w KPRM i wysokie wynagrodzenie.

Aktualizacja: 04.07.2023 06:23 Publikacja: 04.07.2023 03:00

Wicepremierzy: Mariusz Błaszczak, Henryk Kowalczyk, Jacek Sasin oraz Piotr Gliński (na zdjęciu z pre

Wicepremierzy: Mariusz Błaszczak, Henryk Kowalczyk, Jacek Sasin oraz Piotr Gliński (na zdjęciu z prezydentem Andrzejem Dudą i prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim) podali się do dymisji solidarnie

Foto: Jacek Domiński/REPORTER

Utrata funkcji wicepremiera przez ministrów: Mariusza Błaszczaka, Piotra Glińskiego, Jacka Sasina i Henryka Kowalczyka wiąże się nie tylko z odebraniem możliwości kierowania pracami Rady Ministrów i utratą prestiżu, ale również z pozbawieniem przysługujących przywilejów i... pieniędzy.

Wicepremier Jarosław Kaczyński bez ochrony w rządzie

Zdymisjonowani wicepremierzy stracą całodobową ochronę funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Jak ustaliliśmy, będzie ona utrzymywana tylko miesiąc od dymisji, a więc do 21 lipca. – Potem ministrowie będą musieli korzystać z własnych zasobów transportowych, jakie mają do dyspozycji w resorcie. Chyba że szef MSWiA przyzna im ochronę – mówi nam osoba znająca kulisy sprawy. Na razie takie decyzje nie zostały wydane. Szef MSWiA może przyznać ochronę SOP osobie spoza listy ustawowej tylko w wyjątkowych sytuacjach „ze względu na dobro państwa” (ostatnio taką decyzję wydał wobec Donalda Tuska, szefa PO, z powodu realnej sytuacji zagrożenia życia i zdrowia).

Czytaj więcej

"Dwie osoby na miejscu premiera". Miller zaskoczony zdjęciem z posiedzenia rządu

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, Jarosław Kaczyński, który ponownie objął stanowisko jedynego wicepremiera, 21 czerwca ponownie odmówił ochrony SOP – od lat korzysta z prywatnej firmy ochroniarskiej Grom Group, która jest opłacana z subwencji partyjnych. Szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi ochronę zapewnia Żandarmeria Wojskowa.

Utrata ochrony SOP to nie wszystko. Wicepremierzy posiadali w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów swoje gabinety wraz z zapewnioną obsługą sekretaryjną, a także gabinety polityczne.

Zgodnie ze znowelizowanym regulaminem organizacyjnym KPRM z 23 maja tego roku swoje wicepremierowskie sekretariaty w KPRM mieli już tylko Piotr Gliński i Mariusz Błaszczak (wcześniej także Kowalczyk i Sasin). Sekretariat wicepremiera Glińskiego zajmował się m.in. opracowywaniem opinii do dokumentów rządowych czy obsługą organizacyjną (w tym przygotowania i obsługi wizyt. W przypadku wicepremiera Błaszczaka – m.in. obsługą dziennikarzy oraz przygotowywaniem dokumentów oraz komunikatów na potrzeby współpracy międzynarodowej. Sekretariaty obsługiwały także gabinety polityczne wicepremierów.

Minister i jednocześnie wicepremier miał wyższe wynagrodzenie – wicepremier jest bowiem w grupie zaszeregowania, tak jak wicemarszałek Sejmu i Senatu oraz prezes Najwyższej Izby Kontroli.

Czytaj więcej

Sondaż: Najlepszy kandydat na premiera? Trzaskowski przed Tuskiem

Jak pisała „Rzeczpospolita”, oświadczenia majątkowe Jarosława Kaczyńskiego (piastował funkcję wicepremiera bez teki przez 20 miesięcy – od 6 października 2020 do końca czerwca 2022 r.) pokazują, że na tym stanowisku zarobił w ciągu roku ponad 208 tys. zł, a więc ponad 17,3 tys. zł miesięcznie. Teraz zarobi więcej – ok. 20 tys. zł – bo od tego czasu podniesiono płacę minimalną.

Odwołani wicepremierzy zarobią mniej. O ile?

Ile stracą zdymisjonowani wicepremierzy? Żaden z ministrów-wicepremierów nie rozdziela wynagrodzenia na pensję ministra i wicepremiera, podając jedną sumę jako wynagrodzenie z KPRM. W ubiegłym roku minister Piotr Gliński zarobił z tego tytułu blisko 251 tys. zł, Jacek Sasin – ponad 254 tys. zł, Henryk Kowalczyk – 253 tys. Wiele mówi o różnicy w wynagrodzeniu oświadczenie majątkowe ministra Błaszczaka, który za ubiegły rok zarobił aż 319 tys. zł brutto, a w 2020 r., kiedy nie był jeszcze wicepremierem – 175 tys. zł.

Kilka dni temu premier Mateusz Morawiecki wydał rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu działania ministrów: obrony narodowej, kultury i dziedzictwa narodowego oraz aktywów państwowych, pozbawiając ich wicepremierowskich zadań. Nie wydał rozporządzenia określającego kompetencje wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, którego powrót do rządu miał przeciąć konflikty między premierem a wicepremierami, w tym ostatnio wyjątkowo intensywnym między Morawieckim a Błaszczakiem. Zapytaliśmy Centrum Informacyjne Rządu o to, czy taki akt prawny powstanie. Do czasu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi. W biografii wicepremiera Kaczyńskiego na stronie premier.gov.pl nie ma na ten temat żadnej informacji, poza lakonicznym stwierdzeniem: „21 czerwca 2023 r. odebrał od Prezydenta RP nominację na urząd Wiceprezesa Rady Ministrów”.

Utrata funkcji wicepremiera przez ministrów: Mariusza Błaszczaka, Piotra Glińskiego, Jacka Sasina i Henryka Kowalczyka wiąże się nie tylko z odebraniem możliwości kierowania pracami Rady Ministrów i utratą prestiżu, ale również z pozbawieniem przysługujących przywilejów i... pieniędzy.

Wicepremier Jarosław Kaczyński bez ochrony w rządzie

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Ks. prof. Robert Nęcek: Państwo świeckie, nie laickie
Polityka
Łukasz Warzecha: Ubezpieczanie śmiertelnie chorego
Polityka
Marek Migalski: Jaki sens komisji śledczych?
Polityka
Zuzanna Dąbrowska: Być jak Paweł Kukiz
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Polityka
Najnowszy sondaż: formacja Donalda Tuska wygrywa z partią Jarosława Kaczyńskiego
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał