Morawiecki i Orbán osamotnieni w Brukseli

Polska i Węgry zaszantażowały Unię na migracyjnym szczycie w Brukseli. Nic nie osiągnęły.

Publikacja: 02.07.2023 22:20

Morawiecki i Orbán osamotnieni w Brukseli

Foto: PAP/EPA

To było wydarzenie bez precedensu. Po raz pierwszy zdarzyło się, że jakiś kraj zablokował część wspólnego dokumentu unijnego szczytu, tzw. wniosków Rady Europejskiej, ale nie z powodu ich treści.

Ani Polska, ani Węgry nic nie miały przeciw zapisom dokumentu, który mówił o konieczności prac nad zewnętrznymi aspektami migracji i ich finansowaniu. W praktyce chodzi o umowy na wzór tej zawartej w przeszłości z Turcją, która powstrzymała uchodźców syryjskich na brzegu Morza Egejskiego. Teraz podobna umowa – pieniądze za powstrzymanie uchodźców – jest negocjowana z Tunezją.

Czytaj więcej

Ekspert: UE nie przetrwa bez rozwiązania problemu migracji

Niesłychanie zależy na niej i krajom wejścia imigrantów, jak Włochy, i krajom, do których potem się oni przemieszczają, jak Holandia. To dlatego ostatnio w Tunisie szefowej KE towarzyszyli premierzy Włoch i Holandii.

Sama idea podoba się również Polsce, która tradycyjnie opowiada się za trzymaniem imigrantów z daleka od granic UE. Ale zapisów nie chciała poprzeć, bo obraziła się na UE za podjętą ponad trzy tygodnie temu decyzję zmieniającą politykę azylową.

Potrzebujemy europejskiej solidarności w zakresie migracji jak powietrza

Prof. Maciej Duszczyk, politolog, ekspert ds. migracji

Ani Morawiecki, ani Orbán nie dali się przekonać argumentom innych przywódców, w tym bliskiej im ideologiczne Włoszki Giorgii Meloni. Ostatecznie z wniosków ze szczytu UE wyrzucono fragment o migracji. Jednak żadnych skutków dla decyzji w sprawach azylowych nie będzie to miało.

– Chyba przecenili wagę tego gestu. Inni aż tak bardzo się tym nie przejęli – mówi nieoficjalnie wysoki rangą dyplomata UE.

To było wydarzenie bez precedensu. Po raz pierwszy zdarzyło się, że jakiś kraj zablokował część wspólnego dokumentu unijnego szczytu, tzw. wniosków Rady Europejskiej, ale nie z powodu ich treści.

Ani Polska, ani Węgry nic nie miały przeciw zapisom dokumentu, który mówił o konieczności prac nad zewnętrznymi aspektami migracji i ich finansowaniu. W praktyce chodzi o umowy na wzór tej zawartej w przeszłości z Turcją, która powstrzymała uchodźców syryjskich na brzegu Morza Egejskiego. Teraz podobna umowa – pieniądze za powstrzymanie uchodźców – jest negocjowana z Tunezją.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Światełko w tunelu. Francja broni się przed rządami skrajnej prawicy
Polityka
Iran przyspiesza program atomowy. Blef ajatollahów czy realna groźba
Polityka
„Naród radziecki padł ofiarą ludobójstwa”. Putin na nowo pisze historię
Polityka
Atom: mocarstwa się zbroją. USA i Rosja czują na plecach oddech Chin
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Polityka
Europa ma twarz kobiety. Unia Europejska wybiera władze
Polityka
Izrael: Beniamin Netanjahu rozwiązał gabinet wojenny. Dlaczego to zrobił?