Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski zapowiada, że Ukraina będzie dążyć do wzmocnienia sankcj...
Po nieudanym puczu zorganizowanym przez Jewgienia Prigożyna, prezydent Rosji Władimir Putin odsłonił karty.
Miliardy dolarów od państwa dla Jewgienija Prigożyna
Prezydent oznajmił, że korporacja twórcy Grupy Wagnera - „Konkord” - tylko na samych dostawach obiadów do rosyjskiej armii w ciągu roku zarobiła ponad miliard dolarów.
Oprócz tego miliard dolarów, jak zdradził Putin, państwo rosyjskie wydało przez rok na firmę najemników Prigożyna.
Czytaj więcej
- Radzę skontaktować się z Ministerstwem Obrony, to prerogatywa Ministerstwa - tam rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow odpowiedział na pytanie o to cz...
W czasie trwającej już wojny z Ukrainą Grupa Wagnera wybudowała wieżowiec niemalże w centrum Petersburga. Zasiadał w nim Prigożyn i rekrutował swoich najemników. To tam, podczas „Marszu Sprawiedliwości” z 24 czerwca, wkroczyły rosyjskie służby. Lokalne media informowały wówczas, że w budynku znaleziono sztabki złota, paczki z białym proszkiem, fałszywe paszporty, broń i samochód dostawczy, wypełniony kartonami z pieniędzmi.
Do Jewgienija Prigożyna należy restauracja "New Island", jedyna w Petersburgu restauracja na pływającym po Newie promie
Los petersburskiego wieżowca z wielkim napisem „CzWK Wagner Centr” (Prywatna Wojskowa Kompania Wagner Centrum) pozostaje nieznany. W rosyjskich mediach społecznościowych krążą pogłoski, że Prigożyn był tam widziany już po tym, jak białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka potwierdził jego przeprowadzkę na Białoruś.
Na czym zarabia w Rosji Jewgienij Prigożyn
Najemnicy, którzy w różnych zakątkach świata pracowali dla Kremla, to nie jedyny interes Prigożyna w Rosji.
W Petersburgu od 2013 roku działa Agencja Badań Internetowych, która szerzej znana jest na Zachodzie pod nazwą "Fabryka Trolli". Rosyjskie media twierdzą, że zatrudnia setki pracowników, którzy w rosyjskiej (i nie tylko) przestrzeni internetowej walczą na informacyjnych frontach prowadzonej przez Rosję wojny.
Z nazwiskiem Prigożyna rosyjskie media wiązały też grupę medialną „Patriot”, która zarządza kilkoma znanymi mediami internetowymi w Rosji, w tym Federalną Agencją Informacyjną (FAN).
Czytaj więcej
Gen. Siergiej Surowikin, zastępca głównodowodzącego rosyjskimi działaniami wojskowymi na Ukrainie, miał rozległą wiedzę na temat planowania rebelii...
W północnej stolicy Rosji Prigożyn wybudował osiedle luksusowych apartamentowców „Siewiernyj Wiersal” (Północny Wersal). A w 2016 roku postawił też hotel Lahta Plaza na brzegu Zatoki Fińskiej, którym obecnie zarządza jego syn, Paweł Prigożyn. Według lokalnych mediów, do związanej z Prigożynym firmy należy też zabytkowy budynek „Magazin Kupców Jelisiejewych” leżący przy głównej alei Newskiej w Petersburgu. Wewnątrz mieści się nie tylko centrum handlowe, ale i szereg restauracji.
Do Prigożyna należy wiele restauracji. Najbardziej znana to "New Island", jedyna w Petersburgu restauracja na pływającym po Newie promie. To tam w maju 2002 roku Władimir Putin zaprosił na obiad ówczesnego prezydenta USA, George'a W. Busha. Wówczas Prigożyn osobiście serwował im dania - i to dlatego został okrzyknięty przez rosyjskie media „kucharzem Putina” mimo, że nigdy nie był jego kucharzem. Podobno w tej restauracji Prigożyn poznał też białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenkę. Według rosyjskich mediów wśród znanych gości jego promu byli m.in. były prezydent Francji Jacques Chirac, były przywódca Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew, byli sekretarze stanu USA Condoleezza Rice i Colin Powell oraz wielu innych zagranicznych przywódców.
Czytaj więcej
Generał Siergiej Surowikin, aresztowany w środę zastępca głównodowodzącego siłami zbrojnymi Rosji na Ukrainie, sympatyzował z sobotnią rebelią Jewg...
Przyszłość imperium biznesowego Prigożyna w Rosji jest pod dużym znakiem zapytania. Zwłaszcza, że od lat Prigożyn jest skonfliktowany z gubernatorem Petersburga, Aleksandrem Biegłowem. Rosyjska gazeta "Wiedomosti", powołując się na rozmowy z rosyjskimi ekspertami twierdzi, że jego biznes w Rosji czeka „reorganizacja”. A po nieudanym puczu, jak wynika z tych doniesień, gubernator Biegłow prawdopodobnie otrzyma zielone światło na prowadzenie „antyprigożynowskiej polityki” w mieście.