Nowelizację ustawy o powołaniu specjalnej komisji do zbadania rosyjskich wpływów w Polsce, którą złożył Andrzej Duda po uprzednim jej podpisaniu i skierowaniu do TK, Sejm skierował do komisji we wtorek.
Klub Prawa i Sprawiedliwości zgłosił do niej kilka poprawek, "o charakterze porządkującym", jak określiła je prezydencka minister Małgorzata Paprocka. Poprawki zostały przyjęte jednogłośnie, głosami 22 posłów Zjednoczonej Prawicy.
Czytaj więcej
Sejmowa większość pozwoli PiS nie tylko przeforsować nowelizację prezydenta, ale także stworzyć pełen skład komisji obsadzony nominatami partii już...
Posłowie opozycji nie głosowali.
Po przyjęciu projektu przez komisję sejmową, wróci on do Sejmu, gdzie odbędzie się jego drugie czytanie. Ma się to odbyć na posiedzeniu zwołanym na piątek.
Czytaj więcej
Działanie komisji do badania wpływów rosyjskich w Polsce zagraża przede wszystkim obywatelom, gdyż komisja może zdecydować o śmierci cywilnej osó...
Jedna z poprawek, zgłoszona przez posła PiS Piotra Kaletę, dotyczy m.in zniesienia zapisu, który mówi o 17 września jako terminie publikacji pierwszego raportu komisji.
Prezydent Andrzej Duda podpisał kontrowersyjną ustawę pod koniec maja, następczo kierując ja do Trybunału Konstytucyjnego. Jak tłumaczył, zależy mu na tym, aby komisja rozpoczęła działania jak najszybciej, bo opinia publiczna "ma prawo znać prawdę".
Czytaj więcej
Jakie będą losy prezydenckiej nowelizacji? To właściwie bez znaczenia. Komisja weryfikacyjna ds. zbadania rosyjskich wpływów już spełniła swoją rol...
Trzy dni później głowa państwa poinformowała, że składa do Sejmu projekt nowelizacji podpisanej ustawy, który likwiduje jej najbardziej kontrowersyjne zapisy, takie jak m.in. prawo komisji do zakazania na 10 lat pełnienia funkcji związanych z finansami publicznymi osobie, którą komisja uzna za pozostającą pod rosyjskim wpływem.