Zagrożenie dla zwolenników suwerenności państw narodowych jest na tyle duże, że sięgają oni do coraz mocniejszych słów. Szef polskiej dyplomacji Zbigniew Rau napisał na koncie MSZ na Twitterze, że „Polska nigdy nie będzie wspierać idei przejścia od jednomyślności do kwalifikowanej większości w polityce zagranicznej i obronnej”. Tak jakby mógł przesądzić, jaka będzie polityka przyszłych rządów Polski.
Rau chciał jednak wyrazić mocne poparcie dla nowej inicjatywy obrońców weta wylansowanej przez szefa węgierskiej dyplomacji Petera Szijjarto. Budapeszt twierdzi, że przekonał już do swojej koalicji „około 10 krajów”, choć jakich – nie wiadomo. Paradoksalnie to jednak właśnie Węgry przyczyniają się najmocniej do osłabienia weta, permanentnie blokując kolejne pakiety sankcji na Rosję (ostatnio w poniedziałek). Sam Szijjarto nie wahał się pojechać w kwietniu do Moskwy, wywołując oburzenie sojuszników Ukrainy.