Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 17 na 18 maja doszło do kolejnego ataku rakietowego Rosji na Kijów.
Były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA i sekretarz stanu w administracji dwóch amerykańskich prezydentów uważa, że dla dobra Europy i Rosji, Ukraina powinna być przyjęta do NATO.
- To, co mówią teraz Europejczycy, jest moim zdaniem szalenie niebezpieczne. Ponieważ Europejczycy mówią: "Nie chcemy ich w NATO, ponieważ są zbyt ryzykowni. Dlatego uzbroimy ich po zęby i damy im najbardziej zaawansowaną broń". Jak to może zadziałać? Nie powinniśmy zakończyć jej (wojny - red.) w niewłaściwy sposób. Zakładając, że wynik jest prawdopodobny, byłoby to gdzieś na linii status quo ante, które istniało (przed 24 lutego 2022 r. - red.). Wynik powinien być taki, w którym Ukraina pozostaje pod ochroną Europy i nie staje się samotnym państwem dbającym tylko o siebie - powiedział w rozmowie z "The Economist".
- Gdybym rozmawiał z Putinem, powiedziałbym mu, że on również jest bezpieczniejszy z Ukrainą w NATO - dodał.
Czytaj więcej
Firma Maxar udostępniła zdjęcia wykonane w ciągu ostatnich 12 miesięcy w Bachmucie. Pokazują one szczegółowo poziom zniszczeń, jakie zostały spowod...
- Uzbroiliśmy Ukrainę do tego stopnia, w którym będzie ona najlepiej uzbrojonym krajem z najmniej doświadczonym strategicznie przywództwem w Europie. Jeśli wojna zakończy się tak, jak prawdopodobnie się zakończy, a Rosja straci wiele ze swoich zdobyczy, ale zachowa Sewastopol, możemy mieć niezadowoloną Rosję, ale także niezadowoloną Ukrainę - innymi słowy, równowagę niezadowolenia. Dla bezpieczeństwa Europy lepiej jest mieć Ukrainę w NATO, gdzie nie może podejmować krajowych decyzji w sprawie roszczeń terytorialnych - stwierdził.
Konflikt USA - Chiny
Kissinger wypowiedział się również na temat globalnego konfliktu wynikającego z konfrontacji między USA a Chinami. - Znajdujemy się w klasycznej sytuacji sprzed pierwszej wojny światowej, w której żadna ze stron nie ma dużego marginesu ustępstw politycznych i w której każde zakłócenie równowagi może prowadzić do katastrofalnych konsekwencji. Obie strony przekonały się, że druga strona stanowi strategiczne zagrożenie - powiedział.
"- Największym zagrożeniem dla pokoju jesteśmy obecnie my dwaj (USA i Chiny). W tym sensie, że jesteśmy w stanie zniszczyć ludzkość - dodał.