Halicki był pytany o wypowiedzi polityków Suwerennej Polski, koalicjanta PiS-u, którzy w czasie konwencji założycielskiej nowej partii (w miejsce Solidarnej Polski) wskazywali Unię Europejską jako zagrożenie dla suwerenności Polski. Europoseł PO był pytany czy takie słowa nie budzą niepokoju w UE.
Halicki: Antyeuropejska retoryka służy Putinowi
- W Unii Europejskiej budzi niepokój cała ta retoryka antyeuropejska. Polacy byli i wzorem, także dla innych społeczeństw, które transformacje przeszły. Przecież to domino rozszerzenia zostało uruchomione nad Wisłą - odparł.
Czytaj więcej
Lesznowola, Rawa Mazowiecka, Gostynin, Strzelce - to niektóre miejscowości na Mazowszu, które w piątek odwiedza premier Mateusz Morawiecki. Cel jes...
- Dzisiaj w obliczu wojny szczególnie niepokoją takie słowa, które są skierowane przeciwko Europie, a nie przeciwko prawdziwemu zagrożeniu, czyli Rosji. Jeżeli Europa nie będzie silniejsza, ale też bardziej zintegrowana, a w przeszłości większa, to znaczy, że będzie słabsza. Jeśli będzie słabsza, to znaczy, że pomaga się Putinowi, bo przecież on walczy z Europą - dodał.
Polityk PO był następnie pytany o to dlaczego rząd, mimo deklaracji, nadal nie składa wniosku o wypłatę środków należnych Polsce z KPO.
W obliczu wojny szczególnie niepokoją takie słowa, które są skierowane przeciwko Europie
- Mamy retorykę oszustwa, a nie prawdziwej pracy i negocjacji. Sam ostrzegałem wielokrotnie przed różnymi zdarzeniami. Mieliśmy nie płacić kar po orzeczeniach TSUE - dziś ponad 2 mld euro tych kar płacą Polacy, to my zapłaciliśmy za to. Mieliśmy nie stracić zaliczki, jeśli mówimy o KPO, do grudnia 2021 roku. Straciliśmy - wyliczał.
"Rząd 30 marca złożył wniosek ws. wykorzystania kredytów z KPO"
- Ostrzegałem o tym, że możemy stracić tą pulę bardzo tanich kredytów, 24 mld euro. I tu muszę rząd pochwalić, bo po cichu złożył wniosek o to, że chcemy z tej puli skorzystać - stwierdził następnie.
Dopytywany kiedy rząd złożył taki wniosek, Halicki odparł: "30 marca". Z jego słów wynika, że wniosek złożył minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
A dlaczego rząd nie poinformował o tym opinii publicznej?
- Chyba nie ustalił tego premier (Mateusz) Morawiecki z ministrem Ziobro - odparł Halicki.
Kiedy środki z kredytów przysługujących Polsce tytułem KPO mogą zostać uruchomione? - Powinny być uruchomione półtora roku temu. I powinny pracować na rzecz Polski - odparł Halicki. Jak dodał warunki, które trzeba spełnić, "cały czas są te same: praworządność, niezależne sądownictwo".