Reklama

"Nie patrzymy na sondaże". PO szykuje się na trudne starcie wyborcze

Politycy partii Donalda Tuska odwiedzają kolejne regiony. I szykują się na trudne starcie o Sejm.
Donald Tusk jest gotowy do stworzenia wspólnej listy opozycji na wybory do Sejmu „w ciągu godziny”

Donald Tusk jest gotowy do stworzenia wspólnej listy opozycji na wybory do Sejmu „w ciągu godziny”

Foto: PAP/Zbigniew Meissner

Ministerstwo Przemysłu z siedzibą na Śląsku – to najnowszy kampanijny pomysł ujawniony przez Donalda Tuska w trakcie objazdu kraju przez parlamentarzystów i parlamentarzystki Koalicji Obywatelskiej. Obecnie trwa cykl spotkań na Śląsku, który ma łącznie potrwać dziesięć dni. Kolejne województwa, które mają odwiedzić, to m.in. kujawsko-pomorskie i opolskie. Politycy KO podkreślają, że chcą do maksimum wykorzystać czas między kolejnymi posiedzeniami Sejmu. W każdym kolejnym województwie odbywają się poza spotkaniami Tuska i parlamentarzystów wyjazdowe posiedzenia klubu KO. I tak ma być w każdym województwie – aż do wakacji. – Nie patrzymy na pojedyncze sondaże, tylko robimy swoje – mówi jeden z naszych rozmówców z PO. A jeszcze w grudniu inny z rozmówców „Rzeczpospolitej” z władz PO przestrzegał, że kampania wyborcza będzie „długim i mozolnym” marszem, w którym będzie liczył się każdy punkt procentowy. Ostatnio głośnym echem w mediach odbił się sondaż Kantar dla TVN 24, w którym PiS nieznacznie zyskało, a KO zaczęła tracić.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama