Czytaj więcej
24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Prigożyn, który wcześniej nazwał dowódców rosyjskiej armii "klaunami", został odcięty od w państwowej telewizji: stacjom nakazano, by nie wspominały o założycielu grupyu Wagnera - powiedział w wywiadzie dla "The New York Times" prokremlowski analityk polityczny Siergiej Markow.
Decyzję o "wycięciu" Prigożyna potwierdziła również sama grupa Wagnera: jej nieoficjalny kanał Szara Strefa na Telegramie opublikował dokument, w którym w imieniu Ministerstwa Obrony zażądano niewspominania o Prigożynie i jakichkolwiek jego wypowiedzi na temat prowadzonych działań wojennych.
Zakaz dotyczy również samej grupy Wagnera. Państwowe media mają mówić, że walki na Ukrainie prowadzą "oddziały szturmowe", "rosyjscy spadochroniarze", "jednostki wojsk powietrznych".
Czytaj więcej
Eksperci z Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) stwierdzili, że rosyjskie wojsko nie zdołało w krótkim czasie przygotować zmobilizowanych kadr do prow...
Minister obrony Siergiej Szojgu, który ponosi porażkę w wojnie z Ukrainą i nie osiągnął żadnego ze swoich celów, odniósł zwycięstwo nad Prigożynem w gabinetach Kremla. Odciął też wagnerowców od możliwości werbowania poborowych: teraz zajmuje się tym bezpośrednio Ministerstwo Obrony.
PR-owa aktywność Prigożyna, który chwalił się zdobyciem Sołedaru, podczas gdy Ministerstwo Obrony nie potwierdziło zdobycia miasta, nie może nie martwić wojskowych: w styczniu założyciel grupy Wagnera po raz pierwszy wszedł do pierwszej dziesiątki najczęściej wymienianych w prasie osób, podczas gdy Szojgu z niej wypadł.
Konflikt między rosyjskim Ministerstwem Obrony a Prigożynem sięga kampanii w Syrii, a jego apogeum była klęska sił wagnerowców pod Dajr az-Zaur. Według niepotwierdzonych informacji, Ministerstwo Obrony Narodowej odmówiło uznania jednostki, która zmierzała w kierunku rafinerii ropy naftowej Conoco. W efekcie w wyniku uderzeń artylerii i śmigłowców wojsk amerykańskich zginęły setki wagnerowskich bojowników.
Czytaj więcej
Jewgienij Prigożyn, szef grupy Wagnera, powiedział, że rosyjskie siły muszą zdobyć Bachmut, aby kontynuować swoją kampanię. Przyznał jednocześnie,...
Rosnąca popularność Prigożyna i czeczeńskiego przywódcy Ramzana Kadyrowa wywołała niepokój wśród rosyjskich elit. Szczególny strach wzbudziły publiczne wezwania Prigożyna do "stalinowskich represji" wobec biznesmenów, którzy nie popierają wojny wystarczająco mocno- informował Bloomberg.
Prigożyn miał spowodować, że wielu zamożnych Rosjan martwiło się o bezpieczeństwo swoje i swoich rodzin.