Czytaj więcej
24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski zapowiada ukaranie winnych ataku rakietowego na Dniepr.
Nawalny, po powrocie do Rosji w 2021 roku, trafił do więzienia za złamanie zasad warunkowego zawieszenia kary. Już w czasie pobytu w więzieniu został skazany na 9 lat za oszustwa i obrazę sądu. Przeciwko opozycjoniście toczy się też proces o "promowanie terroryzmu", za co grozi mu nawet 30 lat więzienia.
Nawalny w odpowiedzi na pytanie " ile jeszcze takich rocznicowych wpisów trzeba będzie napisać?" odpowiada: "Życie i wydarzenia wokół nas podpowiadają nam odpowiedź: tyle, ile będzie trzeba".
Czytaj więcej
Przeciwko liderowi antykremlowskiej opozycji, Aleksiejowi Nawalnemu, wszczęto kolejny proces. Za m.in. "promowanie terroryzmu" grozi mu nawet 30 la...
"Naszą biedną, wyczerpaną Ojczyznę trzeba ratować. Została splądrowana, poraniona, wciągnięta w agresywną wojnę i zamieniona w więzienie prowadzone przez najbardziej pozbawionych skrupułów i kłamliwych łajdaków" - pisze opozycjonista.
"Każdy sprzeciw wobec tego gangu - nawet, jeśli tylko symboliczny przy moich obecnie ograniczonych możliwościach - jest ważny" - dodaje Nawalny.
"Mówiłem to dwa lata temu i powiem znowu: Rosja jest moim krajem. urodziłem się i wychowałem tu, moje rodzice są tu, założyłem tu rodzinę - znalazłem ukochaną i mam z nią dzieci" - podkreśla.
"Jestem w pełni oddanym obywatelem i mam prawo jednoczyć się z podobnie myślącymi ludźmi i być politycznie aktywnym. Jest nas mnóstwo, z pewnością więcej, niż skorumpowanych sędziów, łżących propagandystów i kremlowskich oprychów" - dodaje Nawalny.
"Nie oddam im mojej ojczyzny i wierzę, że ciemność ostatecznie się rozproszy. Ale tak długo, jak trwa, będę robił co mogę, próbował robić to, co jest słuszne i wzywał wszystkich, by nie porzucali nadziei. Rosja będzie szczęśliwa!" - podsumowuje Nawalny.