We wtorek wieczorem Sejm rozpatrzy wniosek złożony przez opozycję (Koalicję Obywatelską, Nową Lewicę i Polskę 2050) ws. wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
W nocy z poniedziałku na wtorek, po trwających niemal sześć godzin, burzliwych obradach sejmowa komisja sprawiedliwości negatywnie zaopiniowała wniosek o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości.
Czytaj więcej
Po trwających niemal sześć godzin burzliwych obradach sejmowa komisja sprawiedliwości negatywnie zaopiniowała wniosek o wotum nieufności wobec mini...
Dzień przed głosowaniem posłowie klubu PiS zostali ostrzeżeni, że jeśli opuszczą głosowanie w sprawie budżetu lub wotum nieufności dla Zbigniewa Ziobry, muszą się liczyć z „daleko posuniętymi konsekwencjami”, w tym z utratą miejsca na listach wyborczych.
Na konferencji prasowej Morawiecki był pytany czy będzie bronił ministra, którego reformę wymiaru sprawiedliwości krytykował, mówiąc w wywiadzie dla tygodnika "wSieci", że "większego chaosu i kłopotów, niż mamy obecnie w sądownictwie, już chyba mieć nie możemy".
Nawet jeśli mamy trochę różną ocenę zdarzeń, różną ocenę pewnych zjawisk, osiągnięć, to nie zmienia to postaci rzeczy, że Zjednoczona Prawica jest ogromną wartością
- Oczywiście będę głosował za odrzuceniem wniosku opozycji związanym z wotum nieufności wobec pana ministra. Stanowimy jedną ekipę, Zjednoczoną Prawicę, nawet jeśli mamy trochę różną ocenę zdarzeń, różną ocenę pewnych zjawisk, osiągnięć, to nie zmienia to postaci rzeczy, że Zjednoczona Prawica jest ogromną wartością - odparł premier.
Pytany o to czy możliwe jest przyjęcie ustaw, które wypełnią wymagania Komisji Europejskiej i doprowadzą do odblokowania KPO (co wymagałoby m.in. zmian w sądownictwie), Morawiecki odparł, że minister ds. europejskich, Szymon Szynkowski vel Sęk, "wrócił z Brukseli i dosłownie w ciągu najbliższych paru godzin będzie przedstawiał ostateczne rezultaty tamtych rozmów".
- Mamy debatę zaplanowaną w najbliższym czasie, ja jestem dobrej myśli - dodał.