Makowski przedstawił główne wnioski z kongresu energetycznego KO.

- Program streszcza się w trzech punktach: dekarbonizacja, decentralizacja, digitalizacja. To nie jest wybór na zasadzie albo atom, albo odnawialne źródła energii. Musimy zbudować miks energetyczny, który będzie gwarantował bezpieczeństwo Polsce. Dlatego musimy postawić na odnawialne źródła energii - wiatraki i fotowoltaikę – oraz energetykę atomową. Gdybym był na miejscu PiS-u, to zaprosiłbym opozycję do wypracowania wspólnego planu. Oczywiście będą różnice wśród partii opozycyjnych w tym temacie, np. Zieloni bardziej stawiają na odnawialne źródła energii. Jednak, żeby mieć poczucie bezpieczeństwa, musimy zainwestować w atom. Jestem przekonany, że wobec tego trudnego wyzwania, jakim jest bezpieczeństwo energetyczne, będziemy w stanie wypracować kompromis - stwierdził polityk.

Kłopot polega na tym, że Zjednoczona Prawica nie pomysłu na spójną koncepcję budowy miksu energetycznego dla Polski

Jarosław Makowski, dyrektor Instytutu Obywatelskiego

Zdaniem dyrektora Instytutu Obywatelskiego "nie ma dzisiaj w Polsce dylematu czy odchodzić od węgla".

- Pytanie jest o szybkość i stopień dekarbonizacji. Zaniedbania, które dotknęły Polskę przez blokowanie rozwoju OZE i niemodernizowania sieci przesyłowych, wymuszają na nas wydłużenie okresu pracy kopalń i postawienie na węgiel. Stoimy przed wyborem - węgiel czy bezpieczeństwo energetyczne. W najbliższych latach musimy oprzeć nasz miks energetyczny o węgiel. Ludzie nam nie wybaczą, jeżeli doprowadzimy do tego, żeby w gniazdkach skończył się prąd. Nie sądzę, by po stronie opozycyjnej znalazł się ktoś, kto poświęciłby nasze bezpieczeństwo energetyczne, w imię tego, by odejść jak najszybciej od węgla. Kłopot polega na tym, że Zjednoczona Prawica nie ma pomysłu na spójną koncepcję budowy miksu energetycznego dla Polski - uważa ekspert.

Czytaj więcej

Ile kosztuje brak nowej ustawy wiatrakowej

Makowski dodał, że: "kwestia energetyki stała się zakładnikiem wewnątrz prawicowo-politycznej gry o władzę". - Gra się naszym bezpieczeństwem energetycznym w imię partykularnych interesów partyjnych - podkreślił szef Instytutu Obywatelskiego.