Poseł PiS zaproponował zwiększenie dofinansowania dla mediów publicznych. Przyznaje: Nie jestem znawcą

Przewodniczący Komisji Finansów Publicznych, poseł PiS Andrzej Kosztowniak zaproponował zwiększenie rekompensaty abonamentowej dla Telewizji Polskiej i Polskiego Radia. Teraz przyznaje otwarcie, że nie jest znawcą mediów, a pomysł nie wyszedł od niego, a od "całej grupy politycznej PiS".

Publikacja: 02.12.2022 13:52

Poseł PiS zaproponował zwiększenie dofinansowania dla mediów publicznych. Przyznaje: Nie jestem znawcą

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Jeszcze więcej pieniędzy z budżetu państwa może trafić do TVP i Polskiego Radia. Poseł PiS Andrzej Kosztowniak zaproponował, żeby w ustawie budżetowej na 2023 rok kwotę rekompensaty abonamentowej dla Telewizji Polskiej i Polskiego Radia podwyższyć z 2 do 2,7 mld złotych.

Na propozycji PiS suchej nitki nie zostawili politycy opozycji. Krytyczne głosy pojawiły się ze strony wszystkich ugrupowań.

Czytaj więcej

Nie 2 mld, a 2,7 mld zł dla TVP i Polskiego Radia. Opozycja: Kasa na propagandę być musi

Poseł PiS Andrzej Kosztowniak, przewodniczący sejmowej komisji finansów, w rozmowie z Interią przyznaje, że parafował poprawkę dotyczącą zwiększenia rekompensaty dla mediów państwowych, ale nie twierdzi, że był to jego pomysł, a całego klubu. Wprost przyznaje, że "nie jest znawcą mediów".

- Nie czuję się specjalistą. Misją telewizji publicznej jest budowane jej wizerunku, również kultury, szczególnie tej wysokiej. W środę mogliśmy oglądać w TVP choćby mecz naszych reprezentantów - powiedział.

- To wszystko kosztuje. Niektórzy nie chcą tego dostrzegać, ale za to wszystko musimy zapłacić pieniędzmi. Nikt inny nam tego nie da. Taka jest rzeczywistość - dodaje.

Polityka
Generałowie na posiedzeniu rządu. Donald Tusk wyjaśnia dlaczego
Polityka
Wybory do PE. Czarnek: Takie postacie jak Obajtek nie mogą startować z 8. miejsca
Polityka
Dudek: PiS jest w defensywie, ale ofensywa koalicji rządowej nie jest spektakularna
Polityka
Tomasz Siemoniak ujawnia liczbę osób, przeciwko którym użyto w Polsce Pegasusa
Polityka
Rekonstrukcja rządu. Donald Tusk odwoła więcej ministrów, niż pierwotnie zapowiadano?