Reklama

PiS ograniczony kalendarzem w sprawie komisji energetycznej

Politycy PiS, w tym sekretarz generalny partii Krzysztof Sobolewski zapowiedzieli już, że ogłoszona w poniedziałek komisja weryfikacyjna dotycząca energetyki ma zacząć działać od stycznia przyszłego roku.
Krzysztof Sobolewski

Krzysztof Sobolewski

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

PiS jest związany kalendarzem (przed)wyborczym. Bo im bliżej jesiennej kampanii wyborczej, tym trudniej może być w praktyce, by przebić się z przesłaniem dotyczącym komisji. 

Podobnie jak w 2019 roku, kampania wyborcza wkroczy w finałową fazę jesienią przyszłego roku - zakładając, że wybory odbędą się w terminie, czyli między 13 października a 13 listopada 2023 roku. Nie dziwi więc to, że PiS stawia na szybkie rozpoczęcie prac komisji. Można założyć, że najwięcej uwagi mediów jej obrady będą przyciągały na samym początku. A wiosną 2023 roku PiS planuje też przedstawienie swojego nowego programu wyborczego. Te wszystkie wydarzenia, jak też faktyczna kampania wyborcza będą przyciągać uwagę. Komisja ma być faktycznym rozbiegiem przed kolejnymi fazami kampanii, chociaż oczywiście będzie zapewne działać aż do dnia głosowania.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama