15 listopada szef klubu KO Borys Budka oraz szef klubu Nowej Lewicy, Krzysztof Gawkowski, poinformowali na konferencji prasowej o zebraniu wymaganej liczby podpisów pod wnioskiem o odwołanie ze stanowiska ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry.

Wniosek podpisali posłowie KO, Nowej Lewicy i Polski 2050. Głosowanie za wnioskiem zapowiedzieli też posłowie PSL.

Opozycja zarzuca Ziobrze, że to przez niego i forsowaną przez niego reformę wymiaru sprawiedliwości KE blokuje wypłatę środków przynależnych Polsce z Funduszu Odbudowy. Zagrożone mają być też środki z funduszu spójności. Łącznie może chodzić nawet o ok. pół biliona złotych.

Czytaj więcej

Jest wniosek opozycji o wotum nieufności wobec Ziobry. "Chcemy pomóc Kaczyńskiemu"

- Skoro jedyną przeszkodą dla odblokowania środków europejskich jest zmiana bardzo złych ustaw z zakresu wymiaru sprawiedliwości, które firmował Zbigniew Ziobro, jeśli jedyną przeszkodą jest weto, które postawił Ziobro, mówimy sprawdzam - mówił na konferencji prasowej Budka.

Ziobro został ministrem sprawiedliwości po wyborach w 2015 roku. Jest też liderem Solidarnej Polski - partii, która ma w Sejmie 20 posłów. Bez głosów polityków tej formacji PiS nie dysponuje większością w parlamencie.

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy czy - ich zdaniem - Zbigniew Ziobro powinien zostać odwołany ze stanowiska ministra sprawiedliwości.

Na tak zadane pytanie "tak" odpowiedziało 59,4 proc. respondentów.

Odpowiedzi "nie" udzieliło 13,6 proc. ankietowanych.

Zdania w tej kwestii nie ma 27 proc. badanych.

- Za tym, że Zbigniew Ziobro powinien zostać odwołany, częściej opowiadają się mężczyźni (63%) niż kobiety (56%). Ponad 6 na 10 osób (63%) z wykształceniem wyższym oraz podobny odsetek (62%) badanych w wieku między 35 a 49 lat opowiada się za odwołaniem obecnego ministra sprawiedliwości. Więcej niż 7 na 10 osób (72%) osiągających dochód powyżej 5000 zł netto jest zdania, że Zbigniew Ziobro powinien stracić kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości. Prawie 7 na 10 badanych (69%) mieszkających w miastach liczących między 100 a 199 tys. mieszkańców podziela to zdanie - komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak, wiceprezes agencji badawczej SW Research.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 22-23 listopada 2022 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.