Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 222

Współzałożyciel PayPala, SpaceX i Tesli opublikował w mediach społecznościowych swój pomysł na doprowadzenie do pokoju w wojnie Rosji z Ukrainą. Na Twitterze, na którym ma ponad 107 mln obserwujących, Elon Musk zamieścił też sondę na temat swoich propozycji.

Elon Musk proponuje, by Krym, anektowany w 2014 r. przez Federację Rosyjską (czego społeczność międzynarodowa nie uznała) pozostał formalnie częścią Rosji. Najbogatszy człowiek świata postuluje też, by niedawne tzw. referenda na terenach, których włączenie do Rosji najpierw ogłosił prezydent Władimir Putin, a później potwierdziła izba niższa rosyjskiego parlamentu, Duma, zostały powtórzone pod nadzorem ONZ.

Czytaj więcej

"Prezent dla Putina". Czesi złożyli się na czołg dla Ukraińców

Według Muska, jeśli tak zdecydują głosujący, to Rosja opuści te tereny, czyli ukraińskie obwody doniecki, ługański, chersoński i zaporoski, częściowo okupowane obecnie przez wojska rosyjskie oraz prorosyjskich separatystów.

Plan Muska zakłada, że dostawy wody na Krym miałyby być zapewnione (stanowiło to punkt sporny między Rosją a Ukrainą po przejęciu przez Rosję Półwyspu Krymskiego), zaś Ukraina miałaby pozostać neutralna, czyli nie mogłaby wstąpić do NATO. Niedawno prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o złożeniu wniosku o dołączenie Ukrainy do NATO w trybie przyspieszonym.

Czytaj więcej

Wojska Ukrainy zajęły Łyman. Szef NATO: Ukraińcy robią postępy

Pomysły Muska, który argumentuje, że wojna prawdopodobnie i tak skończy się w opisany przez niego sposób, ale wcześniej zginą ludzie, i ostrzega przed ryzykiem przekształcenia się konfliktu w wojnę atomową, spotkały się z krytyką ze strony przedstawicieli ukraińskich władz, m.in. szefa MSZ, odchodzącego ambasadora w Niemczech czy doradcy prezydenta Ukrainy. Wołodymyr Zełenski w odpowiedzi na wpisy Muska zamieścił sondę, w której spytał, czy internauci wolą Elona Muska wspierającego Ukrainę, czy Rosję.

Na wpisy właściciela założyciela Tesli i SpaceX zareagował też Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji, obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. "Wyrazy uznania dla Elona Muska! Jednak tajny agent stracił przykrywkę, szybko zasługuje na nową rangę" - napisał Miedwiediew. Ironizował, że następny wpis Muska będzie zawierał twierdzenie, że "Ukraina to sztuczne państwo".