Był pan sekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Czy prezydent Kaczyński przyznawał Order Orła Białego za wycinek życiorysu, tak jak w przypadku Antoniego Macierewicza za KOR?

Można odznaczyć kogoś za heroiczny wycinek życia, nawet jeżeli później taka osoba nie powtórzyła takich czynów. Dwa razy przemawiałem w Sejmie, wnioskując o odwołanie Antoniego Macierewicza z funkcji ministra obrony narodowej, ale mimo tego zawsze podkreślałem jego zasługi dla wolnej Polski. Jednak dla każdego jest oczywiste, że powód, dla którego Antoni Macierewicz dostał to odznaczenie, nie ma nic wspólnego z jego życiorysem sprzed pół wieku.

Sprawa smoleńska będzie obecna w polityce tak długo, jak długo będą w niej Kaczyński i Macierewicz

Michał Kamiński

Przyznanie nagrody Macierewiczowi jest bezpośrednio związane z reportażem TVN 24, w którym ujawniono nieprawidłowości w badaniu katastrofy smoleńskiej. Jarosław Kaczyński musiał się poczuć urażony tym, że cała Polska mogła zobaczyć, że pozwala on „tańczyć” na grobie własnego brata. Według TVN 24 Macierewicz manipulował dokumentami i używał fałszywych dowodów. Jarosław Kaczyński nie może się z tym wizerunkowo pogodzić i dopuścić do tego, żeby jego wyborcy mieli wątpliwości, że jest on w tej sprawie niejednoznaczny moralnie. Dlatego potrzebował sygnału do własnych wyborców, że wszystko jest w porządku. Bo przecież gdyby było coś nie tak z działalnością Antoniego Macierewicza, to nie dostałby Orderu Orła Białego.

Jarosław Kaczyński znów użył najświętszych symboli do ratowania swojego politycznego wizerunku. Cały czas mamy dyskusję o reparacjach od Niemiec, która przecież nie jest spowodowana tym, że polska elita polityczna nagle zorientowała się, co się stało w Polsce 70 lat temu. Rząd niemiecki nie zweryfikował swojego stanowiska, nie wyszły też żadne nowe fakty. Za to polski rząd nie bierze gigantycznych pieniędzy, które czekają dla Polaków w Brukseli. Nie robi tego z powodu swojej błędnej polityki. Po to, aby przykryć fakt, że Polacy tracą ogromne pieniądze, propagandowo wykorzystuje się miliony ofiar drugiej wojny światowej. Polska krew przelana na frontach drugiej wojny światowej ma być przykrywką dla nieudolnej polityki. To hańba. Tak samo jak dawne – niewątpliwe – zasługi Antoniego Macierewicza i Order Orła Białego mają być przykrywką dla tego, co ujawnił TVN. Od parunastu lat w Polsce widzimy ohydny, trupi taniec na grobach ofiar katastrofy smoleńskiej.

Czy temat katastrofy smoleńskiej zostanie już zamknięty? W zamian za Order Orła Białego Antoni Macierewicz wycofa się z bieżącej polityki?

Sprawa smoleńska będzie jeszcze długo obecna w polskiej polityce. Tak długo, jak długo będą w niej Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz. PiS od dawna wykorzystuje tę tragedię politycznie. Mogło się wydawać, że kulminacją tego wykorzystania jest użycie trumny Lecha Kaczyńskiego do swojego spotu wyborczego w 2014 r. Była to wizualna ilustracja tego, co dla PiS jest materiałem wyborczym. Katastrofa cały czas jest materiałem wyborczym. Różnica polega na tym, że kiedyś to paliwo było dużo mocniejsze. A afery związane z Antonim Macierewiczem nie dodają powagi tej debacie.

Jaką opinię o Antonim Macierewiczu miał św. pamięci Lech Kaczyński?

Nie dał mu Orderu Orła Białego, ale współpracował z nim w tzw. weryfikacji WSI.

I nie upublicznił aneksu do raportu WSI.

Z jakichś powodów św. pamięci Lech Kaczyński nie opublikował raportu po likwidacji WSI, który rzekomo jest wielkim osiągnięciem Antoniego Macierewicza. Pytanie warto skierować do człowieka, który nagrodził Antoniego Macierewicza Orderem Orła Białego. Antoni Macierewicz wielokrotnie domagał się upublicznienia tego raportu. Więc dlaczego Andrzej Duda go nie publikuje?

Czy kapituła, która przyznaje Order Orła Białego, za czasów Lecha Kaczyńskiego również była tak bardzo jednoznacznie ukierunkowana politycznie?

Przypomnę, że Lech Kaczyński powołał do tej kapituły św. pamięci Wiesława Chrzanowskiego. Pomimo tego, że Antoni Macierewicz oskarżał go o to, że był agentem Służby Bezpieczeństwa. Trudno więc sobie wyobrazić, żeby Wiesław Chrzanowski przedstawił do tej nagrody człowieka, który rzuca na niego oskarżenia.

Czy współpraca opozycji z Jarosławem Gowinem wydaje się panu możliwa?

Gdyby nie współpraca Jarosława Gowina z opozycją, to mielibyśmy w Polsce wybory kopertowe.

Gowin jest wartością dodaną dla opozycji?

To jest człowiek, który ponosi polityczną odpowiedzialność za rządy PiS. Jednak trzeba pamiętać, że współpraca Jarosława Gowina z opozycją przyniosła Polsce wyrzucenie w kosmos szalonego pomysłu wyborów kopertowych.

Czy Jarosław Gowin powinien rozliczać tę władzę?

Nie sądzę, żeby Gowin był dobry do rozliczania tej władzy. Na pewno ma on swoje prywatne rachunki z tą władzą, tak samo jak z poprzednim premierem Donaldem Tuskiem – widać, że niechęć buzuje. Nie przypuszczam jednak, żeby dzisiaj wielkim problemem dla Polski było to, czy Jarosław Gowin kogoś lubi, czy nie.

Czy pakt senacki w najbliższych wyborach jest możliwy?

Myślę, że tak. W ostatnich wyborach pakt senacki przyniósł bardzo dobry efekt. Przypomnę, że wtedy PiS uzyskał rekordowy wynik w wyborach do Sejmu – ponad 42 proc. A i tak opozycja była w stanie wygrać wybory do Senatu. W niektórych okręgach wyborczych – pomimo wygranej PiS w Sejmie – kandydaci opozycji wygrali w wyborach do Senatu – tak było np. w moim okręgu. Współpraca opozycji do Senatu pokazała, że nie trzeba niczego nikomu narzucać. Wystarczy zachowywać się uczciwie – wobec siebie i wyborców.

współpraca Karol Ikonowicz