Reklama

Olaf Scholz: Niemcy gotowi do przeglądu zasad eksportu wojskowego

Niemiecki rząd jest gotowy do rewizji zastrzeżeń wobec zasad eksportu wojskowego, które mają wpływ na wspólne projekty obronne - powiedział kanclerz Niemiec Olaf Scholz.
Olaf Scholz

Olaf Scholz

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 205

- Niektórzy mogą być zaskoczeni, ale niemiecki rząd jest gotowy to zrobić - zapowiedział niemiecki kanclerz.

Scholz miał na myśli krajowe ograniczenia i zasady eksportu wspólnie produkowanego sprzętu obronnego, które w przeszłości utrudniały współpracę z europejskimi i innymi partnerami.

O potrzebie zmiany filozofii dostaw broni mówił niedawno w Berlinie premier Ukrainy Denys Szmyhal.

Czytaj więcej

Dlaczego Niemcy mają problem z bezpośrednimi dostawami ciężkiej broni do Ukrainy
Reklama
Reklama

Do tej pory Niemcy dostarczyły Ukrainie w sumie niewiele ciężkiego sprzętu wojskowego. To się powoli zmienia i do niezwykle przydatnych haubic PzH 2000 dołączają kolejne czołgi przeciwlotnicze, wyrzutnie rakietowe, systemy radarowe namierzające stanowiska artylerii przeciwnika oraz czołgi do budowy przepraw rzecznych. W sumie jednak na liście państw wspomagających Ukrainę Niemcy są na piątym miejscu, za USA, Polską, Wielką Brytanią i Kanadą.

W środę Scholz przekonywał, że dostarczona przez Niemcy broń zdecydowała o sukcesie ukraińskiej kontrofensywy w obwodzie charkowskim.

Czytaj więcej

Olaf Scholz: Niemiecka broń była decydująca w ostatnich sukcesach Ukrainy

- Można powiedzieć, że właśnie ta broń, którą Niemcy dostarczyły teraz Ukrainie, ma decydujące znaczenie dla rozwoju konfliktu na wschodzie Ukrainy, a także zrobiła przewagę w bitwie - powiedział Scholz.

Polityka
Szpagat Łukaszenki. Jak udobruchać Trumpa i nie rozzłościć Putina?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Atak USA na Iran: Donald Trump nie wziął jednego pod uwagę i teraz ma problem
Polityka
To nie Rosja stoi za uszkodzeniami kabli na Bałtyku? Nowe ustalenia służb
Polityka
Radosław Sikorski dla „Rzeczpospolitej”: Pomyślałem, że to ryzykowne, gdy bomby spadły na Teheran
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama