Reklama

Zielińska: Rząd musi już znać przyczyny skażenia Odry, ale o nich nie mówi

Zaczynam się zastanawiać kto i dlaczego próbuje zamieść tą sprawę pod dywan - mówiła Urszula Zielińska, przewodnicząca Partii Zieloni, w rozmowie z Michałem Kolanko, w kontekście śledztwa ws. przyczyn masowego wymierania ryb w Odrze.
Urszula Zielińska

Urszula Zielińska

Foto: TV.RP.PL

Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" o katastrofie ekologicznej na Odrze: Najnowsze informacje i komentarze

Zielińska została zapytana o to, dlaczego rząd nie doprowadził jeszcze do wyjaśnienia przyczyn zanieczyszczenia Odry.

Reklama
Reklama

- Do tej pory myślałam, że rząd i wszystkie organy państwowe wciąż szukają źródła tego zanieczyszczenia. Jednak w miarę upływu czasu zaczynam myśleć, że rząd musi znać prawdziwe źródło zanieczyszczenia. Jest niemożliwe, żeby miesiąc po masowym śnięciu ryb, nikt nie znał przyczyny tego zjawiska. Zaczynam się zastanawiać kto i dlaczego próbuje zamieść tą sprawę pod dywan - mówiła polityk.

Jest niemożliwe, żeby miesiąc po masowym śnięciu ryb nikt nie znał przyczyny tego zjawiska

Urszula Zielińska, przewodnicząca Partii Zieloni

Reklama
Reklama

Przewodnicząca Partii Zieloni przedstawiła następnie przebieg prac Komisji Ochrony Środowiska ws. wyjaśnienia katastrofy ekologicznej na Odrze.

- Udało nam się uzyskać - od Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska - informacje dotyczące jakości wody. Inspektorat opublikował dane od 28 lipca do 16 sierpnia, w których możemy zobaczyć główne parametry (jakości wody - red.). Niestety brakuje danych z kluczowych dni, od 29 lipca do 1 sierpnia, tych danych inspektorat wyraźnie nie posiada, a przynajmniej ich nie publikuje. Ministerstwo Klimatu i Środowiska obiecało nam pełne dane dotyczące jakości wody, ale ich nie przekazało - zaznaczyła posłanka.

Zdaniem Zielińskiej rząd "powinien przedstawić rzetelne informacje na temat tego co dzieje mieszkańcom terenów nadodrzańskich".

- To jest pięć województw i jedenaście milionów ludzi żyjących w tych województwach, z których znaczna część mieszka na Odrą i żyje z Odry. Mieszkańcy często kąpali się w Odrze, łowili ryby i jedli je przez prawie trzy tygodnie od masowego zatrucia ryb. Ci ludzie cały czas otrzymują sprzeczne informacje na temat tego, co się dzieje. Z jednej strony wojewoda lubuski wydał - dopiero teraz - zakaz, żeby trzymać się z daleka od wody. Z drugiej strony Ministerstwo Klimatu rozmywa problem i mówi o naturalnym występowaniu alg złocistych, sugerując, że jest to naturalnie występujący problem - podkreśliła parlamentarzystka.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Sondaż partyjny CBOS. Prawo i Sprawiedliwość z poparciem najniższym od lat
Polityka
W PiS grają według reguł Kaczyńskiego, wojna o SAFE, Sikorski i doktryna ubezpieczania się
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Jarosław Kaczyński kieruje sprawę Mateusza Morawieckiego do partyjnej komisji etyki
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama