Od czwartku nagranie, na którym premier Finlandii, Sanna Marin, liderka fińskich socjaldemokratów, tańczy i śpiewa z fińskimi celebrytami i osobami znanymi z życia publicznego, jest rozpowszechniane w mediach społecznościowych. Marin, komentując publikację nagrania stwierdziła, że po prostu bawiła się z przyjaciółmi.

Premier podkreśliła, że nagranie ma charakter prywatny i zostało wykonane w miejscu prywatnym, kilka tygodni temu. Szefowa fińskiego rządu dodała, że była świadoma, że jest nagrywana, ale sądziła, iż nagranie nie będzie upubliczniane.

Publikacja nagrania ściągnęła na Marin krytykę ze strony opozycji - niektórzy jej przedstawiciele uważają, że w związkuz  jego ujawnieniem premier powinna podać się do dymisji.

Teraz agencja STT podała, że w czasie, gdy powstało nagranie, Marin nie przebywała już na urlopie, co oznacza, że żaden z członków rządu nie był wyznaczony do zastępowania jej w obowiązkach.

Według fińskich mediów nagranie powstało prawdopodobnie 6 sierpnia, gdy jeden z magazynów donosił, iż widziano Marin w jednym z nocnych klubów w Helsinkach.

Pierwotnie premier miała przebywać na urlopie do 7 sierpnia, ale ostatecznie zmieniła decyzję w tej sprawie. 4 sierpnia Marin wróciła do pracy po czterech tygodniach letnich wakacji - wynika z publicznie dostępnych informacji.