Reklama

Paweł Kukiz nie wyklucza wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry. "Mogę przestać głosować z PiS"

Paweł Kukiz zapowiedział, że może przestać głosować wspólnie z Prawem i Sprawiedliwością, jeżeli do września nie zostaną spełnione jego postulaty. Nie wyklucza również złożenia wspólnie z opozycją wniosku o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry.

Publikacja: 19.07.2022 10:27

Paweł Kukiz

Paweł Kukiz

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Paweł Kukiz powiedział, że "fundamentalnie nie zgadza się z koncepcją" ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

- Rozpoczynanie reformy tzw. wymiaru sprawiedliwości odgórnie, takiej hydry, która się od czasów tuż powojennych, przez blisko 80 lat formowała, no to trzeba mieć rzeczywiście jakąś manię wyższości. Ja uważam, że zreformować sądownictwo, przyspieszyć postępowania, poddać się kontroli obywatelskiej, można tylko jedną drogą, mianowicie oddolnie, rozpoczynając od wyboru sędziów pokoju do rozstrzygania tych najprostszych spraw bezpośrednich obywateli - powiedział poseł.

- Kto wie, czy nie złożymy wtedy wotum nieufności dla pana ministra Ziobry, wspólnie oczywiście z opozycją, bo w trójkę tego nie jestem w stanie zrobić - dodał.

Zapowiedział również, że daje PiS-owi dwa miesiące na uchwalenie ustawy o sędziach pokoju. - Jakiś miesiąc temu mówiłem, że 2-3 miesiące oczekujemy na wdrożenie tej instytucji, uchwalenie ustawy, a już miesiąc minął, więc zostają 2. Później po prostu przestaniemy głosować z Prawem i Sprawiedliwością, jeśli Prawo i Sprawiedliwość nie zagłosuje, czy wstrzyma procedowanie tej ustawy - mówił.

Kukiz skomentował także dołączenie Agnieszki Ścigaj do rządu. - Wiem, że pani Agnieszka Ścigaj, od zawsze, od kiedy ją znam, była żywotnie zainteresowana sprawami społecznymi, socjalnymi, problemami osób niepełnosprawnych, ona tym naprawdę żyje, PEFRON-em i tymi podobnymi instytucjami, więc jeśli takie ministerstwo, w sytuacji tej wojennej, w sytuacji imigracji ukraińskiej, jak najbardziej na takie stanowisko pani Agnieszka się nadaje - stwierdził. 

Reklama
Reklama

- Troszkę to inaczej wygląda niż w przypadku, jeszcze z tamtej kadencji, ministra Andruszkiewicza, któremu były obojętne jakie ministerstwo obejmie, byle by tylko dostać limuzynę i sekretarkę, czy sekretarza, nie mam pojęcia jak to tam wygląda - dodał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Jak prezesi narodowej fundacji dali zarobić byłym komandosom. Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Wspólna armia unijna? Radosław Sikorski: UE powinna stworzyć legion europejski
Polityka
Zauroczenie minęło, ale związek jest poważny. Centrum Mieroszewskiego zbadało, jak Polacy widzą Ukraińców
Polityka
Imperium Kontratakuje wchłonie Nową Nadzieję. Oto plan Sławomira Mentzena
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama