Reklama

Awantura na spotkaniu z premierem. Burmistrz wyrwał transparent. „Mam estymę wobec władzy”

W sobotę premier Mateusz Morawiecki spotkał się z mieszkańcami Rypina. W trakcie wizyty burmistrz Paweł Grzybowski wyrwał z rąk jednego z uczestników krytyczny wobec PiS transparent. - Nie dotknąłem, nie obraziłem. Po prostu zabrałem coś, co było uwłaczające według mnie - tłumaczył się w poniedziałek.

Publikacja: 11.07.2022 10:00

qm

Sobotnie spotkanie w Rypinie (województwo kujawsko-pomorskie) „przy tradycyjnym grillu” - jak pisał burmistrz - miało być otwarte dla mieszkańców. Jednak według informacji TVN24 nie wszyscy zostali na wydarzenie wpuszczeni.

Reklama
Reklama

Podczas przemówienia premiera, kiedy Mateusz Morawiecki mówił o wakacjach kredytowych i krytykował Donalda Tuska, jeden z uczestników zaczął z oddali krzyczeć: „Zgadzam się, zgadzam się”. Jednocześnie trzymał nad głową nieduży karton z napisem „Pinokio - notoryczny kłamca”. Do mężczyzny podszedł burmistrz Paweł Grzybowski i zdecydowanym ruchem wyrwał transparent z rąk mężczyzny. Następnie zniszczył karton.

Burmistrz swoje działanie tłumaczył w poniedziałek. Konferencję prasową w Rypinie zorganizowała posłanka Koalicji Obywatelskiej Joanna Scheuring-Wielgus, a Grzybowski stanął obok niej i komentował jej słowa. - Gwarantuję, że gdyby pani była na miejscu pana premiera, również walczyłaby pani o dobre imię. To jest po pierwsze. Mój gość, w moim domu, tak jak w pani domu, będzie zawsze szanowany - mówił.

Czytaj więcej

Sondaż: Czy Kaczyński powinien być ukarany za słowa o LGBT? 20 proc. uważa, że nie

- Pan Morawiecki przyjechał jako premier, ale przyjechał oddać inwestycję. Nie było pani, kiedy brakowało kolei przez 21 lat - mówił do posłanki KO. - Kiedy my potrzebowaliśmy pieniądze na obwodnicę, otrzymałem 60 milionów. Jestem wdzięczny każdemu, który pomaga - czy marszałkowi z Platformy Obywatelskiej, czy też mojemu premierowi, który dzisiaj urzęduje. Mam estymę wobec władzy, przyjmuję każdego z wielką serdecznością i jestem wdzięczny wszystkim, którzy pomagają mieszkańcom. Natomiast co do tego transparentu: ten pan nie miał tylko transparentu. Krzyczał, obrażał mnie, obrażał mojego gościa. Przeszkadzał w prowadzeniu spotkania. Ja zareagowałem impulsywnie, być może. Być może powinno to być inaczej. Natomiast nie dotknąłem, nie obraziłem. Po prostu zabrałem coś, co było uwłaczające według mnie. Stało się - powiedział burmistrz Rypina.

Reklama
Reklama

Paweł Grzybowski w 2018 roku był w wyborach samorządowych kandydatem Komitetu Wyborczego Prawo i Sprawiedliwość.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama