Były prezydent Rosji, obecnie zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa zabrał głos w sprawie perspektywy stanięcia kogokolwiek z Rosji przed międzynarodowym trybunałem za działania na Ukrainie.

Miedwiediew zacytował swoje własne wystąpienie, które wygłosił na międzynarodowym forum prawniczym w Petersburgu. 

"Nazwałem szaleństwem wszelkie próby tworzenia trybunałów lub sądów dla tak zwanego dochodzenia w sprawie działań Rosji. Te propozycje są nie tylko prawnie nieważne. Pomysł karania kraju, który ma największy potencjał jądrowy, jest absurdalny sam w sobie. I potencjalnie zagraża istnieniu ludzkości" - napisał Miedwiediew w serwisie Telegram.

Czytaj więcej

Putin może zaproponować zawieszenie broni. Trudna decyzja przed Zełenskim

Zapytał również, "kim jest ten śmiałek lub idiota" wzywający do tych działań i wymienia Stany Zjednoczone. Następnie podał długą listę przykładów agresji militarnej ze strony USA od czasów drugiej wojny światowej

"Wietnam i Korea, Jugosławia i Irak, Kuba, Afganistan i Syria dobrze wiedzą, jak katastrofalne są skutki takich inwazji - lista jest długa i stale aktualizowana. Ameryka od zakończenia II wojny światowej zabiła ponad 20 milionów ludzi w 37 krajach - wynika z badania opublikowanego w Global Research. Pomyślcie o tym - ponad 20 milionów! Autor tego artykułu, James A Lucas, zadaje uczciwe pytanie: ile "9/11" USA zainscenizowało w innych państwach? Odpowiedź brzmi: około dziesięciu tysięcy" - wskazuje.

"Kto więc urządzi nam pokazowy proces? Ci, którzy bezkarnie zabijają ludzi i popełniają zbrodnie wojenne, ale nie spotykają się z realnym potępieniem w finansowanych przez siebie strukturach międzynarodowych? Ci, którzy tak mocno wierzyli w swoją wyjątkowość i bezkarność? Ci, którzy wierzą, że mają prawo sądzić innych, ale być poza jurysdykcją jakiegokolwiek sądu Bożego? Z Rosją to się nie uda" - dodaje Miedwiediw.