Senator był pytany o ewentualne przełożenie wyborów samorządowych, które obecnie zbiegają się jesienią 2023 roku z wyborami do Sejmu i Senatu.

- Ja nie wyobrażam sobie (jednoczesnego) prowadzenia kampanii wyborczej (do parlamentu i do samorządu), całego procesu wyborczego, w jednym sezonie. Mamy wyraźny zapis konstytucyjny mówiący o kadencji Sejmu, Senatu. Tego nie możemy przedłużyć. Można skrócić kadencję, choć nie jest to takie łatwe - samorozwiązanie to 307 posłów głosujących "za". Mnie osobiście wydaje się, że należy przedłużyć kadencję samorządu - odparł Karczewski.

Warto jeszcze wrócić do tej benzyny: jest ta cena, ale proszę sobie przypomnieć ile okradziono nas, jak mafie paliwowe działały

Stanisław Karczewski, senator PiS

- Oczywiście, że w gronie politycznym rozmawialiśmy dużo, dużo wcześniej na ten temat - dodał. Jak zapewnił decyzja w tej sprawie zostanie podjęta "już niedługo". 

Karczewski był pytany o opinie części analityków, którzy wskazują, że PiS chce rozdzielić wybory parlamentarne i samorządowe dla politycznego zysku.

- Gdybym powiedział, że zupełnie nie bierzemy pod uwagę takich elementów, to powiedziałbym nieprawdę. Ale na pewno nie będzie to główny element podejmowania decyzji (w tej sprawie) - odparł.

Senator PiS był następnie pytany o wysokie ceny benzyny w Polsce.

Czytaj więcej

Sondaż: Z powodu cen co piąty Polak rezygnuje w tym roku z wakacji

- Inflacja to jest wielki problem. Oczywiście to rozumiemy. Mamy zbieg dwóch kryzysów: koronawirusa, który wywołał spustoszenie. Rząd wprowadził kilka tarcz - bardzo kosztownych. Ochroniliśmy miejsca pracy, ludzie nie potracili swoich miejsc pracy, małych biznesów. Też trzeba o tym pamiętać. Teraz mamy następny kryzys, kryzys wojny. To dzieje się obok nas, to może nas dotyczyć. Olbrzymi kryzys energetyczny, to następny, trzeci kryzys - wskazywał senator.

- Mamy dobre podstawy gospodarcze, silną gospodarkę, która też jest takim gwarantem przyhamowania inflacji. Gdyby nasza gospodarka była słaba na pewno mielibyśmy dużo większy problem. Warto jeszcze wrócić do tej benzyny: jest ta cena, ale proszę sobie przypomnieć ile okradziono nas, jak mafie paliwowe działały. My to opanowaliśmy. To jest wielki sukces PiS. Te mafie w tej chwili nie istnieją. Gdyby te mafie działały to benzyna byłaby teraz po 10 zł, na 100 proc. - dodał Karczewski.