Jest pani koordynatorką komisji śledczej w Parlamencie Europejskim badającej zarzuty o nielegalną inwigilację za pomocą szpiegowskiego oprogramowania Pegasusa w Polsce i na Węgrzech. Od czego zaczniecie swoją pracę?
Jesteśmy w trakcie konstytuowania się. Komisja ma bardzo szerokie poparcie i bardzo szybko zostały też zebrane podpisy potrzebne do jej utworzenia. Wszystkie demokratyczne grupy polityczne ostro zaangażowały się w tę inicjatywę. EPP, czyli europejscy chadecy, będą jej przewodniczyć. Pierwsze spotkanie ma odbyć się 19 kwietnia.