Reklama

Węgry: Sankcje energetyczne na Rosję to jest czerwona linia

Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó powtórzył, że jego kraj jest przeciw nakładaniu sankcji energetycznych na Rosję w związku z inwazją na Ukrainę.

Publikacja: 21.03.2022 13:21

Péter Szijjártó

Péter Szijjártó

Foto: PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

- Chociaż nie podjęto decyzji o nowych sankcjach, jest jasne, że wkroczyliśmy w nowy wymiar zagrożeń wojennych, dlatego w nadchodzącym czasie musimy działać jeszcze bardziej stanowczo i wyraźnie, aby zabezpieczyć nasze interesy narodowe, tj. pokój i bezpieczeństwo na Węgrzech - mówił w Brukseli szef węgierskiej dyplomacji.

Przekazał, że obecnie w Unii Europejskiej jest grupa państw, które głośno mówią sankcjach dotyczących gazu i ropy z Rosji. - Węgry mają jasne stanowisko, sankcje energetyczne to czerwona linia - powiedział Szijjártó.

Czytaj więcej

Orbán. Koniec bajki?

- Poprosiłem moich kolegów ministrów, aby w przyszłości nie składali żadnych deklaracji dotyczących ograniczenia lub wstrzymania dostaw energii z Rosji do Europy w celu utrzymania jedności europejskiej, ponieważ taka decyzja z pewnością nie pozwoli na rozwój jedności europejskiej. Są kraje, które są uzależnione od rosyjskiej energii - mówił.

- Zaopatrzenie w energię nie jest kwestią filozoficzną czy ideologiczną, lecz trudnym zagadnieniem fizycznym i matematycznym. Jest on fizyczny w tym sensie, że transport zarówno gazu ziemnego, jak i ropy naftowej wymaga dwóch rzeczy: źródła i trasy. Jeśli brakuje tylko jednego z nich, nie można już mówić o bezpieczeństwie dostaw energii - dodał.

Reklama
Reklama

Minister przekonuje, że nie jest realne, by w jakimkolwiek stopniu ograniczyć dostawy energii z Rosji, nie tylko w najbliższych miesiącach, ale także w ciągu najbliższego roku lub dwóch.

Polityka
America First? W oczach świata polityka Trumpa wzmacnia Chiny, a nie USA
Polityka
Iran na kilka godzin zamknął swoją przestrzeń powietrzną
Polityka
Węgry. To nie koniec reżimu w Budapeszcie
Polityka
Cypr. Zaginiony oligarcha, nieżyjący oficer GRU, oskarżenia o korupcję
Polityka
Po spotkaniu w Waszyngtonie. Czy Europa może obronić Grenlandię
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama