- Jak wiemy, miał on fiksację na punkcie tego związku - powiedziała CNN reporterka "New York Times" Maggie Haberman. Informacje o utrzymywanej relacji byłego prezydenta USA z przywódca Korei Północnej są zawarte w jej książce o Trumpie, "The Confidence Man".

Trump powiedział w 2018 roku, że on i Kim "zakochali się" po wymianie listów, ale dwa spotkania z północnokoreańskim przywódcą, mające na celu denuklearyzację Półwyspu Koreańskiego, nie zdołały powstrzymać testów rakietowych.

Czytaj więcej

Mike Pence o Donaldzie Trumpie: Myli się. Nie mogłem unieważnić wyborów

- To, co mówi, i to, co faktycznie się dzieje, nie zawsze są zgodne, ale mówił ludziom, że utrzymywał jakiś rodzaj korespondencji lub dyskusji z Kim Dzong Unem - powiedziała Haberman.

- To jedyny zagraniczny przywódca, o którym Trump powiedział, że pozostaje w kontakcie - dodała.

Korespondencja z Kimem znajdowała się wśród prezydenckich dokumentów w 15 pudełkach, które Archiwum Narodowe odzyskało w zeszłym miesiącu z rezydencji Trumpa na Florydzie - podał dziennik "The Washington Post".