Koniec pewnej ery w polityce. Przynajmniej w Rzeszowie. Epoki. Tak w największym skrócie można opisać rezygnację Tadeusza Ferenca, prezydenta pełniącego swoją funkcję od 2002 roku. Jego decyzja – podyktowana, jak sam twierdzi, względami zdrowotnymi – otwiera drogę do pierwszej i być może jedynej kampanii wyborczej w 2021 r. Odbędzie się ona w nietypowych warunkach. Nie tylko w czasach zdominowanych pandemią koronawirusa, ale i w Rzeszowie – mieście od blisko dwóch dekad zdominowanym przez Ferenca i jego środowisko.