W stolicy Rosji odbył się protest. Uczestnicy demonstracji nawoływali do bojkotu zbliżających się wyborów prezydenckich. 

Protest rozpoczął się o godzinie 14. Po kilku minutach marszu policjanci wyciągnęli Aleksieja Nawalnego z tłumu. Opozycjonista trafił do policyjnego autobusu.

Wobec Nawalnego sporządzono protokół z powodu wykroczenia administracyjnego - naruszenia trybu zgromadzeń.

Nawalny nie został dopuszczony do startu w wyborach prezydenckich. Centralna Komisja Wyborcza podjęła taką decyzję w związku z zapadłymi wobec niego wyrokami sądowymi.

Wybory prezydenckie w Rosji zaplanowane są na 18 marca.