Citizen Lab ustalił, że Michał Kołodziejczak, lider rolniczej AgroUnii, został kilkakrotnie zhakowany w maju 2019 roku, kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi. Był to czas, gdy Kołodziejczak zaczął mówić o przekształceniu tego ruchu społeczno-politycznego w partię.

AgroUnia od sierpnia 2021 roku pozostaje w fazie rejestracji jako partia.

Czytaj więcej

Fogiel: Oskarżenia o inwigilowanie opozycji są wyssane z palca

Drugaąosobą inwigilowaną Pegasusem jest Tomasz Szwejgiert, który opisuje się jako były współpracownik służb specjalnych. Został zhakowany jako współautor książki o obecnym ministrze spraw wewnętrznym i szefie służb specjalnych Mariuszu Kamińskim.

Citizen Lab ustaliło, że jego smartfon został zhakowany Pegasusem 21 razy od marca do czerwca 2019 roku. Włamania rozpoczęły się po tym, jak Szwejgiert i jego współpracownicy wysłali do rządu pytania dotyczące Mariusza Kamińskiego.

Czytaj więcej

Pegasus, czyli podsłuchowa anarchia służb

Pytany o komentarz do tych ustaleń rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn przekonywał, że inwigilacja jest prowadzona tylko w uzasadnionych przypadkach i zgodnie z prawem. Powiedział, że ze względu na ograniczenia prawne nie może podać żadnych szczegółów, czy konkretna osoba była inwigilowana. Stwierdził jednak, że doniesienia o „związkach Szwejgierta z tajnymi służbami są nieprawdziwe”  oraz  że mężczyzna został oskarżony o poważne przestępstwa gospodarcze.

Szwejgiert z kolei powiedział AP, że jest niewinny i odsiedział dwa wyroki więzienia za przestępstwa, których nie popełnił.

Wcześniej Citizen Lab potwierdziło inwigilowanie Pegasusem senatora KO Krzysztofa Brejzy, adwokata Romana Giertycha oraz prokurator Ewy Wrzosek.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

John Scott-Railton, starszy analityk z Citizen Lab, który znalazł ślady  włamań na telefony wszystkich pięciorga Polaków, powiedział, że wierzy, że „można ich znaleźć więcej”.