Baza, która miała zostać zaatakowana przez drony, znajduje się w pobliżu lotniska międzynarodowego w Bagdadzie.

Do próby ataku na bazę w Iraku doszło w dniu drugiej rocznicy zabójstwa irańskiego dowódcy brygady Al-Kuds, gen. Kasema Sulejmaniego. Gen. Sulejmani, wraz z dowódcą irackich milicji, Abu Mahdi al-Muhandisem, zginął na początku stycznia 2020 roku w ataku amerykańskiego drona. Sulejmani był dowódcą elitarnej brygady Al-Kuds, czołowym przedstawicielem irańskiej elity władzy. Do zamachu na gen. Sulejmaniego doszło na terytorium Iraku, co wywołało protest władz w Bagdadzie.

Czytaj więcej

Atak hakerski na izraelskie gazety w rocznicę zabójstwa Sulejmaniego

USA uważały Sulejmaniego za osobę odpowiedzialną m.in. za koordynowanie wielu ataków terrorystycznych, których celem byli amerykańscy żołnierze stacjonujący na Bliskim Wschodzie.

W odpowiedzi na zabicie Sulejmaniego Iran ostrzelał bazy wojskowe w Iraku, w których stacjonują amerykańscy żołnierze. W ataku tym nie zginął żaden żołnierz USA.

Gen. Sulejmani, wraz z dowódcą irackich milicji, Abu Mahdi al-Muhandisem, zginął na początku stycznia 2020 roku w ataku amerykańskiego drona

W nocy z niedzieli na poniedziałek pojawiła się informacja, że konta na Twitterze izraelskich dzienników, "Jerusalem Post" i "Maariv" oraz strona internetowa tego pierwszego dziennika, zostały zaatakowane przez hakerów w rocznicę zabójstwa gen. Kasema Sulejmaniego, irańskiego dowódcy elitarnej brygady Al-Kuds.