Reklama

Paweł Kukiz o Stop Aborcji: Pod przykrywką ochrony dziecka, morduje się kobiety

Paweł Kukiz zapowiedział, że nie poprze obywatelskiego projektu zaostrzającego przepisy aborcyjne. - To jest hardkorowy projekt. Pod przykrywką ochrony dziecka, morduje się kobiety - ocenił.

Publikacja: 02.12.2021 09:33

Paweł Kukiz

Paweł Kukiz

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

W środę podczas wieczornego posiedzenia w Sejmie odbyła się debata nad obywatelską inicjatywą ustawodawczą "#StopAborcji".

Kontrowersyjny projekt zakłada m.in. od 5 do 25 lat więzienia, a nawet dożywocie za aborcję dla matki i lekarza. Projekt trafił do Sejmu we wrześniu. Fundacja Pro-Prawo do Życia poinformowała, że podpisało się pod nim blisko 130 tysięcy osób. Autorzy projektu uważają, że "prawna ochrona życia dzieci poczętych jest w Polsce fikcją." Najważniejszym więc skutkiem wprowadzenia tej ustawy ma być usunięcie z kodeksu karnego kar za aborcje, która od czasu jej wejścia w życie miałaby być traktowana jako zabójstwo. 

Czytaj więcej

Projekt #StopAborcji w Sejmie - kluby wnosiły o odrzucenie w pierwszym czytaniu

- Nie poprę tego projektu. To jest projekt hardkorowy. Pod przykrywką ochrony dziecka, morduje się kobiety. Nie chcę tego rozwijać, to jest tak oczywiste... - powiedział w rozmowie z Radiem Zet Paweł Kukiz.

W rozmowie poruszono także kwestię in vitro. - Kiedyś miałem dosyć głupie stanowisko, uważałem, że dzieci można adoptować itd. Ale ja mam 4 kobiety w domu i kiedyś przeprowadziłem z nimi rozmowę. Padły argumenty, które mnie naprawdę przekonały, że państwo powinno partycypować w takim finansowaniu - mówił Kukiz.

Reklama
Reklama

Lider Kukiz;'15 mówił również o ewentualnej dymisji wiceministra sportu Łukasza Mejzy. - Gdybym był na jego miejscu i spotkałyby mnie tego rodzaju zarzuty, to nawet będąc czystym w 100 proc., gdybym był czysty jak łza, do czasu wyjaśnienia tej sytuacji, przestałbym pełnić funkcję wiceministra. Co do tego nie mam wątpliwości - powiedział.

- Pojawiła się w mediach informacja, że pan Mejza wszedł do Sejmu z rekomendacji Kukiz'15, co jest bzdurą. Miałem takie doświadczenia z tym środowiskiem, że w 2015 roku zrezygnowałem ze współpracy. Pan Mejza został wprowadzony przez prezydenta Zielonej Góry i Bezpartyjnych Samorządowców - dodał.

Czytaj więcej

Rząd zakładnikiem Mejzy? Kaczyński: Nie jestem niczyim zakładnikiem

Prowadząca rozmowę Beata Lubecka zwróciła uwagę, że brak dymisji Mejzy może wiązać się z potrzebą posiadania przez PiS większości w Sejmie. Klub PiS aktualnie liczy 228 posłów. Do większości brakuje trzech. - No i nas jest trójka - krótko odpowiedział Kukiz.

Kontynuując temat Mejzy, Kukiz w rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim przekazał, że będzie miał wątpliwości w sprawie wspólnego głosowania z PiS, jeżeli wiceminister sportu pozostanie w rządzie. - Możliwe, że osobiście pojadę do rodziców tych dzieci, by dowiedzieć się, jak to wyglądało i wtedy ocenię - powiedział.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama